W życiu zdarzają nam się sytuacje trudne i problematyczne, które są w stanie całkowicie nas przytłoczyć- na tyle mocno, że stajemy się niezdolni do działania, bądź zajęcie się problemem wydaje się nam ponad nasze siły. Problem nas otacza i paraliżuje.

bESNxDDp

Trudnością w takiej sytuacji jest nie tylko sam problem, ale przede wszystkim zabranie się do jego rozwiązania. Pomocne w takiej sytuacji jest spojrzenie na sytuację z boku i umieszczenie problemu w szerszym kontekście. Łatwo powiedzieć - gorzej zrobić.

Jednym ze sposobów który pozwala nam na mentalne zrobienie z dużego problemu mniejszego, co ułatwi nam zabranie się do niego jest wizualizacja. Wyobrażając sobie nasz problem jako mniejszy, łatwiej nam będzie się z nim zmierzyć. Wizualizacją która pomaga w takim oglądzie sprawy jest metoda spojrzenia na problem z innej perspektywy.

Jak to zrobić?

bESNxDDr

W życiu zdarzają nam się sytuacje trudne i problematyczne, które są w stanie całkowicie nas przytłoczyć- na tyle mocno, że stajemy się niezdolni do działania, bądź zajęcie się problemem wydaje się nam ponad nasze siły. Problem nas otacza i paraliżuje.

Trudnością w takiej sytuacji jest nie tylko sam problem, ale przede wszystkim zabranie się do jego rozwiązania. Pomocne w takiej sytuacji jest spojrzenie na sytuację z boku i umieszczenie problemu w szerszym kontekście. Łatwo powiedzieć - gorzej zrobić.

Jednym ze sposobów który pozwala nam na mentalne zrobienie z dużego problemu mniejszego, co ułatwi nam zabranie się do niego jest wizualizacja. Wyobrażając sobie nasz problem jako mniejszy, łatwiej nam będzie się z nim zmierzyć. Wizualizacją która pomaga w takim oglądzie sprawy jest metoda spojrzenia na problem z innej perspektywy.

Jak to zrobić?

bESNxDDx
  1. Znajdź ciche miejsce w którym możesz się zrelaksować i być sam
  2. Zamknij oczy i wyobraź sobie siebie i twój problem - jeśli jest ogromny, niech nawet będzie większy od ciebie.
  3. Teraz stopniowo - patrząc na siebie i swój problem oddalaj się od niego - spróbuj popatrzeć na niego z góry - tak jakbyś znajdował się przy suficie.
  4. Nadal duży? Wyobraź więc sobie że wznosisz się jeszcze wyżej, na poziom drzew, potem bloków a jeśli to nie pomaga, to na poziom chmur
  5. Teraz wyobraź sobie innych ludzi wokół siebie, w ich domach, na ulicy i ich problemy, które im towarzyszą - cały czas wnoś się jeszcze wyżej. (tak jak na zdjęciu - widzisz te kamienice? w każdje z nich mieszka ktoś kogo otaczają problemy)
  6. W miarę jak się wznosisz, Twój problem staje się coraz mniejszy i mniejszy - zadbanie o dostrzeganie problemów innych również pomaga.
  7. Wznoś się tak długo, aż uświadomisz sobie, że Twój problem jest - w porównaniu do tego co widzisz na tyle nieduży, że możesz się nim spokojnie zająć.

Wizualizacja jako metoda radzenia sobie wykorzystywana może być indywidualnie - nie jest to jednak technika łatwa i przynosząca efekty od pierwszego razu. Aby móc pomagać sobie przez wizualizację trzeba ćwiczyć, ćwiczyć, ćwiczyć. Zacznij od dziś - jutro przecież weekend, a to dobry czas na wypróbowywanie nowości.

fot.:Kornel Kovacs/SXC

Komentarze (0)
bESNxDEn