Dyskoteka? Uważaj co pijesz!

Dyskoteka? Uważaj co pijesz!08.06.2009 18:00
drink-test
drink-test
Kira Czarczyńska

Idą na dyskotekę, świetnie się bawią, zdarza się, że nie piją nawet alkoholu - a jednak w którymś momencie urywa im się film i budzą się kilka godzin później. W obcym sobie miejscu, gdzie nie wiadomo jak się znalazły. I odkrywają, że odbyły stosunek seksualny, o którym nic im nie wiadomo...

Z roku na rok coraz więcej dziewczyn pada ofiarą tak zwanej pigułki gwałtu - czyli jednego z dwóch środków, GHB lub flunitrazepamu, dodanego do drinka czy napoju. Te środki nadal są banalnie łatwe do kupienia w Internecie, toteż zwłaszcza w okresie wakacyjnym - trzeba wiedzieć, jak się bronić przed gwałtem.

Idą na dyskotekę, świetnie się bawią, zdarza się, że nie piją nawet alkoholu - a jednak w którymś momencie urywa im się film i budzą się kilka godzin później. W obcym sobie miejscu, gdzie nie wiadomo jak się znalazły. I odkrywają, że odbyły stosunek seksualny, o którym nic im nie wiadomo...

Z roku na rok coraz więcej dziewczyn pada ofiarą tak zwanej pigułki gwałtu - czyli jednego z dwóch środków, GHB lub flunitrazepamu, dodanego do drinka czy napoju. Te środki nadal są banalnie łatwe do kupienia w Internecie, toteż zwłaszcza w okresie wakacyjnym - trzeba wiedzieć, jak się bronić przed gwałtem.

Czym jest pigułka gwałtu?

W małych dawkach GHB powoduje wyluzowanie, zmniejszenie lęku. Flunitrazepam jest po prostu silnym lekiem nasennym i uspokajającym. Jeden i drugi znajduje zastosowanie w medycynie - GHB jako lek na nagłe napady senności, flunitrazepam do leczenia bezsenności.

Oba leki zrobiły też potężną karierę na czarnym rynku - stosowane są bowiem jako tak zwana pigułka gwałtu. W większych dawkach bowiem, zwłaszcza w połączeniu z alkoholem, powodują dwie rzeczy:

  • po pierwsze, po początkowych zawrotach głowy i odczuciach podobnych do stanu upojenia alkoholowego, zasypia się na kilka godzin;
  • po drugie, po przebudzeniu nie pamięta się nie tylko tych kilku godzin, ale też pewnego okresu czasu przed wypiciem trefnego napoju - ponieważ oba środki wymazują tzw. pamięć wsteczną.

W jaki sposób można się chronić przed pigułką gwałtu?

Uważaj co pijesz!

Nigdy nie pij napojów od nieznanych lub mało znanych Ci osób. Staraj się pić tylko z własnoręcznie otwieranych puszek czy butelek, albo też w miarę możliwości patrz, jak napój jest przygotowywany.

Uważaj na swój napój!

Nie zostawiaj szklanki na stole bez opieki. Jeśli już jednak zostawiłaś napój na chwilę na stoliku, to nie pij go jeśli wygląda inaczej, jest go więcej lub mniej niż przedtem, oraz w przypadku każdego rodzaju wątpliwości. Unikaj też wymieniania się szklankami czy puszkami.

Uważaj z kim się bawisz!

Na imprezy wybieraj się z dobrze znanymi Ci osobami. Unikaj przypadkowych znajomości, a już na pewno takich sam-na-sam. Wychodząc z domu zawsze staraj się poinformować kogoś z rodziny lub przyjaciół, gdzie spędzisz czas i kiedy mniej więcej powinnaś wrócić.

Kontroluj samopoczucie!

Jeżeli w którymś momencie poczujesz się źle, będziesz mieć zawroty głowy, zaburzenia równowagi, poczujesz senność, będziesz miała problemy z mówieniem, mdłości - NATYCHMIAST zawiadom o tym zaufaną osobę lub personel lokalu. Ewentualnie zadzwoń OD RAZU na pogotowie. ABSOLUTNIE nie wychodź z "uczynnym" nieznajomym i unikaj odosobnionych miejsc.

Sprawdź swojego drinka!

W aptekach czy przez Internet można kupić tak zwany drink test ? wykrywacz substancji GHB i flunitrazepamu. Jest wielkości karty bankomatowej na którą w zaznaczonych miejscach nanosimy kroplę napoju. Jeżeli pole testowe zabarwi się na określony kolor - oznacza to obecność jednej z tych substancji w twoim drinku. Oczywiście absolutnie go wtedy nie pijemy, a wskazane jest wręcz wezwanie Policji.

Koszt takiego testu to około 5 zł - i może się okazać, że było to najlepiej wydane 5 zł w twoim życiu...

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Co to jest?
Co to jest?
Piotr Jamrogiewicz
Co to jest?
Co to jest?
Henryk Tur
Komentarze (0)