Dywany przyjazne środowisku

Okazuje się, że o środowisko naturalne można też z powodzeniem troszczyć się, zwracając uwagę na to, po czym stąpamy, przebywając w każdym pomieszczeniu zamkniętym. W USA funkcjonuje niezwykle przydatny system oceny jakości i certyfikacji wykładzin i dywanów. Wg. wytycznych systemu, produkty ocenia się pod względem kilku kryteriów:

  1. PHE, czyli \twpływu, jaki wywierają na zdrowie człowieka i na środowisko \tnaturalne.
  2. EN, czyli \tmierników związanych z energią i jej wykorzystaniem przy \tprodukcji wykładzin.
  3. MATLS, czyli \tokreślenia składu surowcowego i tego, czy poszczególne \tskładowe produktu ulegają biodegradacji, a jeśli tak, to w jakim \tstopniu. Jeśli dywan wykonano z ekologicznych surowców, \tokreśla się ich miejsce w rankingu surowców preferowanych \tdo produkcji wykładzin.
  4. MFG, czyli \tbadanie cyklu produkcyjnego.
  5. EOL, czyli \tsystem reklamacji wadliwych produktów i określenie sposobu, \tw jaki kończą swój żywot.

System zwie się „Sustainable Carpet Standard”. Jeśli wykładzina pomyślnie przejdzie testy w każdej w 5 powyższych kategorii kryteriów, określa się jej przynależność do jednego z trzech poziomów Systemu: srebrnego, złotego albo platynowego.

Sam system certyfikacji wykładzin jest częścią większego programu, mającego na celu wyłuskanie z niezliczonej liczby produktów, które są dostępne na rynku budowlano – wyposażeniowym, tych, które nie szkodzą środowisku naturalnemu.

Idea tzw. „green building”, czyli zielonego, albo proekologicznego budownictwa nie jest wprawdzie nowością, ale w dobie zagrożenia klimatyczną katastrofą, staje się coraz bardziej popularna. Ba, staje się powoli rozsądnym wymogiem!

I tak samo, jak niegdyś normy z grupy ISO, będące wyznacznikami jakości, zawojowały światową produkcję (stały się modne, m.in. dzięki rosnącej świadomości konsumentów), tak teraz fabryki powinny zainteresować się bliżej systemami podobnymi do opisanego wyżej.

I nie jest to bynajmniej kolejny przejaw „mody na Amerykę”. To przejaw zdrowego rozsądku, troski o naszą planetę i znak, że nadąża się za światowymi trendami.

Źródło: ENN

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥