Dzieciak sprzedał nerkę, żeby kupić... iPada
Zwykle, by zdobyć upragniony gadżet, kupujący biorą kredyty, decydują się na pożyczkę od rodziny lub po prostu zaciskają pasa przez kilka tygodni czy miesięcy. Są też bardziej ekstremalne metody. Co powiecie na dosłowną sprzedaż własnego ciała tylko po to, by kupić nowy tablet?