Facebook chce kupić Face.com - narzędzie do rozpoznawania twarzy

Face.com na Facebooku
Face.com na Facebooku
Michał Michał Wilmowski

29.05.2012 12:13

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Nawet 100 mln dolarów może zapłacić Facebook za Face.com, startup, który oprócz - dla jednych fascynującej, a dla innych przerażającej - technologii rozpoznawania twarzy ma świetną domenę. Mimo że debiut giełdowy nie wyszedł po myśli Zuckerberga, jego firma wciąż może sobie pozwolić na tak drogie inwestycje.

Nawet 100 mln dolarów może zapłacić Facebook za Face.com, startup, który oprócz - dla jednych fascynującej, a dla innych przerażającej - technologii rozpoznawania twarzy ma świetną domenę. Mimo że debiut giełdowy nie wyszedł po myśli Zuckerberga, jego firma wciąż może sobie pozwolić na tak drogie inwestycje.

Jeśli znacie Face.com, domyślacie się już zapewne, dlaczego Facebook jest tym startupem niezwykle zainteresowany. Aplikacja Klik, którą stworzył Face.com, pozwala zrobić zdjęcie komórką, a następnie niemal natychmiast otagować znajomych i wrzucić na Facebooka. Wszystko dzięki systemowi rozpoznawania twarzy.

Facebookowi takie narzędzie bardzo by się przydało, zwłaszcza teraz, kiedy w planach ma własny telefon. Co prawda nie czytałem jeszcze chyba żadnego komentarza, w którym Facebook Phone'owi dawano by jakiekolwiek szanse na zaistnienie na rynku, ale Zuck już kilka razy udowodnił, że myśli nieco szerzej niż my wszyscy.

Zakładam więc, że jeśli Facebook faktycznie wypuści własny telefon i własną platformę mobilną, zrobi to w przemyślany sposób i zaproponuje klientom coś, czego inni im dać nie mogą. Nie mówię, że Face.com wystarczy, mówię, że może to być jeden z elementów.

Amerykańskie serwisy zajmujące się branżą IT podają, że Facebook od dawna był zainteresowany Face.com, tyle że startup wyceniał się zbyt wysoko. Ale teraz gigant jest gotów zapłacić za niego nawet 80-100 mln dolarów.

TechCrunch informuje, że aż 45% użytkowników aplikacji Klik i tak wrzuca zdjęcia na Facebooka. Jednocześnie nie jest to niszowe narzędzie – w ciągu pierwszych trzech dni od jego powstania pobrało je 100 tys. użytkowników. Dlatego, mimo że na razie obie zainteresowane strony odmawiają komentarza, wydaje mi się logiczne, że coś w tych plotkach jest.

Faktem jednak jest, że takich plotek ostatnio zrobiło się jakby za dużo. Mówi się już nawet o możliwym zakupie Opery przez Facebooka. Pamiętajmy, debiut Facebooka na giełdzie wypadł fatalnie. Czy faktycznie firmę będzie stać na gigantyczne inwestycje, czy jednak Zuckerberg zastanowi się dwa razy, zanim wyda kolejny miliard?

Źródło: The Next WebTechCrunch

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)