Fallout 4? Nie tak szybko! Survivor2299.com to niestety ściema!

Na Fallouta 4 musimy jeszcze trochę poczekać
Na Fallouta 4 musimy jeszcze trochę poczekać
Łukasz Michalik

08.12.2013 11:50, aktual.: 08.12.2013 12:01

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Fani Fallouta muszą jeszcze trochę poczekać. Strona Survivor2299.com zamiast dostarczyć informacji na temat kolejnej gry w postapokaliptycznym klimacie, okazała się mistrzowsko przygotowanym oszustwem.

Czarny ekran, zapowiedź nuklearnej zimy, licznik zmierzający do zera i dodawane w kolejnych dniach kody Morse’a… Tak prezentowała się strona, uznana powszechnie za zapowiedź czwartej części Fallouta.

TheSurvivor2299.com
TheSurvivor2299.com

Nie ukrywam, że zaglądałem na nią często, z niecierpliwością śledząc kolejne zmiany i czekając na nowe informacje. A właściwie na jakiekolwiek informacje, bo – gdy spojrzymy na całą sprawę z dystansem – nigdy nie było tam niczego konkretnego.

Skąd wzięły się spekulacje? Tropem, prowadzącym w stronę Fallouta miał być rzekomy rejestrator domeny, czyli koncern ZeniMax – właściciel studia Bethesda, co jednak okazało się nieprawdą. Znacznie ciekawsze były zaszyfrowane wiadomości i komunikaty, nadawane kodem Morse’a, jak choćby ten:

Droga siostro. Podążam do Instytutu. Bóg tylko wie co się stało z tym miejscem. Ten stary skurwysyn nam pomoże. Musi nam pomóc. —0321—

Treść tego i kolejnych komunikatów wraz z nazwą domeny była wielokrotnie bardzo szczegółowo analizowana. Wskazywano, że bohater Fallouta zostanie ocalony z jakiejś katastrofy, że akcja będzie działa się w rejonie Bostonu (Instytut to nawiązanie do MIT) i że nastąpi to 18 lat po wydarzeniach, rozgrywających się w dodatku New Vegas.

Informacja na stronie TheSurvivor2299.com
Informacja na stronie TheSurvivor2299.com

Cokolwiek na ten temat napisano, nie ma już żadnego znaczenia. Kilka dni temu Bethesda oficjalnie odcięła się od związku z tą stroną, a od niedawna możemy na niej podziwiać klip ze smutną muzyką i krótkie wyjaśnienie z prośbą, by nie kierować swojej złości w stronę Bethesdy.

Po raz kolejny przekonujemy się, że trolling jest sztuką. I mimo rozczarowania – brawa dla pomysłodawcy. Nie wiem jak Wy, ale ja dałem się wkręcić.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)