Fałszywe SMS-y z "nagrodą". Uwaga na przekręt w sieci
Eksperci CERT Orange ostrzegają przed rosnącą falą SMS-ów z fałszywymi kasynami. Oszuści zachęcają do kliknięcia w link i udostępniania danych.
Fala niebezpiecznych wiadomości SMS dociera do coraz większej liczby Polaków. Hakerzy podszywają się pod firmy związane z hazardem, sugerując, że odbiorca wygrał atrakcyjną nagrodę w kasynie online. W rzeczywistości SMS prowadzi do oszustwa, którego ofiary mogą stracić pieniądze oraz dane osobowe.
CERT Orange odnotowuje znaczący wzrost zgłoszeń dotyczących tego typu incydentów. Każda z wiadomości zachęca do kliknięcia w link. Strona internetowa, do której odsyła SMS, przypomina prawdziwe kasyno, często wzorowana jest na zagranicznych szablonach z charakterystycznymi dla innych krajów elementami, jak formatowanie kwot czy slogany typu "Zakręć by wygrać".
Po wejściu na stronę, użytkownicy są namawiani do rozpoczęcia gry lub odebrania bonusu. Oszuści wymagają następnie rejestracji i przekazania wrażliwych danych. Kolejnym etapem jest przekierowanie na komunikator Telegram, gdzie ofierze przedstawiane są kolejne fałszywe oferty. Liczba subskrybentów czy nagłe zmiany warunków bonusów to sygnały, które są typowe dla tego procederu.
Na szczególne niebezpieczeństwo narażone są osoby, które zdecydują się na wpłatę pieniędzy. Przestępcy pozwalają zapłacić Blikiem lub kartą, co może sprawiać wrażenie legalnej transakcji. W praktyce pieniądze trafiają do firm pośredniczących w sprzedaży doładowań, a użytkownik traci możliwości odzyskania środków lub uzyskania nagrody.
Eksperci CERT Orange przypominają, że w Polsce tylko Totalizator Sportowy posiada licencję na legalne kasyno internetowe. Każdą ofertę tego typu otrzymaną przez SMS lub za pośrednictwem przypadkowego linku należy traktować z wielką ostrożnością. Udostępnianie danych czy dokonywanie płatności na podejrzanych stronach grozi poważnymi stratami.
Oszuści stale zmieniają metody, by zdobyć zaufanie ofiar i przekonać do wpłat. CERT Orange apeluje o czujność i zgłaszanie takich przypadków odpowiednim służbom. Rosnąca liczba incydentów pokazuje, że tego typu zagrożeń nie można lekceważyć.