FBI doprowadziło przed sąd członków jednej z największych grup pirackich

skull
skull
Mateusz

14.09.2009 16:20

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Piraci to w dzisiejszych czasach coraz większy problem m.in. dla wytwórni muzycznych. Często nie są oni jedynie "wolnymi strzelcami", lecz organizują się w potężne grupy, które zajmują się umieszczaniem w Sieci kopii nowych filmów, albumów czy gier. FBI odnalazło i postawiło przed sądem członków jednej z największych takich grup, a mianowicie Rapid Neurosis.

Piraci to w dzisiejszych czasach coraz większy problem m.in. dla wytwórni muzycznych. Często nie są oni jedynie "wolnymi strzelcami", lecz organizują się w potężne grupy, które zajmują się umieszczaniem w Sieci kopii nowych filmów, albumów czy gier. FBI odnalazło i postawiło przed sądem członków jednej z największych takich grup, a mianowicie Rapid Neurosis.

RNS przestała istnieć po akcji Federalnego Biura Śledczego. Grupa, która działała aż przez 10 lat jest odpowiedzialna za umieszczenie w Sieci około 25 tys. nielegalnych albumów muzycznych. Bardzo dużo z nich pojawiło się w Internecie na długo przed oficjalną premierą, a to dlatego, że hakerzy posiadali wiele kontaktów z osobami pracującymi w wytwórniach muzycznych i rozgłośniach radiowych.

Po pewnym czasie Rapid Neurosis rozpoczęło rozpowszechniać także gry i oprogramowanie. Dwa lata temu grupa zawiesiła jednak działalność. Nie uchroniło to jej członków od poniesienia odpowiedzialności za wyrządzone szkody. FBI w końcu znalazło osoby odpowiedzialne za przestępstwa i postawiło ich przed sądem. Grozi im za to do 5 lat więzienia oraz grzywna w wysokości 25 tys.dolarów.

W całej sprawie trochę dziwna wydaje się kwota, jaką prawdopodobnie będą musiały zapłacić osoby działające w grupie. 25 tys. dolarów nie jest małą sumą, jeśli jednak porównamy ją z 1,92 mln dolarów jaką musi oddać wytwórniom Jammie Thomas-Rasset lub też z 650 tys. dolarów czyli grzywną, którą obciążono Joela Tenenbauma to trudno nie czuć zażenowania.

Źródło: Gazeta.pl

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)