FriendlyFavor, czyli zarządzanie przysługami

Inwencja amerykańskich twórców serwisów nie przestaje mnie zadziwiać. Tym razem wychodzą na przeciw osobom, które nie mają śmiałości, aby poprosić kogoś o przysługę. Bo przecież zawsze łatwiej jest zarejestrować się w FriendlyFavor i wysłać wiadomość za jego pomocą, niż wysyłać bezpośrednio maile, no nie?

FriendlyFavor, czyli zarządzanie przysługami 1

Inwencja amerykańskich twórców serwisów nie przestaje mnie zadziwiać. Tym razem wychodzą na przeciw osobom, które nie mają śmiałości, aby poprosić kogoś o przysługę. Bo przecież zawsze łatwiej jest zarejestrować się w FriendlyFavor i wysłać wiadomość za jego pomocą, niż wysyłać bezpośrednio maile, no nie?

Tak też, procedura wygląda następująco: powiedzmy, że musimy zdobyć książkę, ale nie wiemy, kto z naszych znajomych może ją mieć. Wysyłamy więc zbiorczego maila, tak? Nie! Błąd! Bzzt! Zakładamy konto na FriendlyFavor, uzupełniamy swoje dane i zakładamy podstronę dla naszej prośby. Piszemy czego chcemy, dlaczego, na kiedy i przede wszystkim - co oferujemy w zamian. Może to być wyłącznie wdzięczność, jak też pieniądze, karty upominkowe lub cokolwiek innego. Na koniec podajemy maile naszych znajomych i wysyłamy.

Jak dla mnie, to ktoś tu przekombinował, bo wszystko to można napisać po prostu w zwyczajnym mailu, czy przez serwis społecznościowy z którego korzystamy ze znajomymi, bez potrzeby angażowania się w kolejny serwis, konta, maile itd.

Serwis działa też w drugą stronę, czyli można za jego pośrednictwem coś zaoferować, ale tak czy siak, wydaje się to nieco daremne. Za pomocą FriendlyFavor tworzymy kolejną małą siatkę znajomych i nie mamy możliwości przeglądania próśb nieznanych nam użytkowników, tak też każdy siedzi w swoich słoiku i tylko puka w szybkę, aby ktoś usłyszał.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟