Futurystyczne taksówki już wkrótce na ulicach Nowego Jorku [wideo]

Futurystyczne taksówki już wkrótce na ulicach Nowego Jorku [wideo]06.05.2011 09:00
Nissan NV200
Nissan NV200
Maciek Kurek

O takim samochodzie bohaterowie serialu „Zmiennicy” mogli tylko pomarzyć. Zobacz, jak wyglądają supernowoczesne taksówki, które za dwa lata będą wozić nowojorczyków.

O takim samochodzie bohaterowie serialu „Zmiennicy” mogli tylko pomarzyć. Zobacz, jak wyglądają supernowoczesne taksówki, które za dwa lata będą wozić nowojorczyków.

Charakterystyczne żółte taryfy to obok drapaczy chmur i Statuy Wolności najbardziej rozpoznawalne symbole Nowego Jorku. Żeby się o tym przekonać, nie trzeba lecieć za Atlantyk. Wystarczy obejrzeć „Taksówkarza” albo „Seks w wielkim mieście”.

Władze Nowego Jorku właśnie wybrały nowy model tych legendarnych pojazdów. Już za dwa lata miejsce Fordów, które teraz jeżdżą po mieście, zajmą supernowoczesne Nissany NV200.

Nissan NV200
Nissan NV200

Pasażerowie na pewno nie będą się nudzić, stojąc w korku. Każda taksówka jest wyposażona w ekran wyświetlający najnowsze informacje, a panoramiczny dach pozwoli cieszyć się widokiem drapaczy chmur. W trakcie jazdy będzie można podładować komórkę dzięki gniazdku elektrycznemu i dwóm portom USB.

Nissan NV200
Nissan NV200

Kierowca ma do dyspozycji nawigację GPS i dwustrefową klimatyzację. Za bezpieczeństwo podróży odpowiada system kontroli trakcji oraz poduszki powietrzne, zamontowane również z tyłu pojazdu.

Nissan NV200
Nissan NV200

Władzom Nowego Jorku zależało, by nowe taksówki były bardziej przyjazne dla innych mieszkańców. W samochodach zastosowano napęd hybrydowy i klakson o niższym natężeniu dźwięku, który ma pomóc zredukować poziom hałasu w mieście. Nawet wysiadanie z samochodu ma być bardziej bezpieczne. Tylne drzwi są przesuwane, dodatkowo sygnalizują otwieranie światłem mającym ostrzegać rowerzystów i innych uczestników ruchu.

Na filmie możecie zobaczyć prezentację samochodu przygotowaną przez producenta.

Źródło: Engadget

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)