FUTUWAWA: W Warszawie przyszłości Pałac Kultury i Nauki może zastąpić... jezioro

Strona głównaFUTUWAWA: W Warszawie przyszłości Pałac Kultury i Nauki może zastąpić... jezioro
10.09.2013 17:00
Warszawskie Lotnisko Międzygalaktyczne. (c) ANNA FOJCIK, MARCIN BARAŃSKI / www.futuwawa.pl
Warszawskie Lotnisko Międzygalaktyczne. (c) ANNA FOJCIK, MARCIN BARAŃSKI / www.futuwawa.pl
Redakcja Gadżetomanii
Redakcja Gadżetomanii

"Mamy bazę około 400 różnych projektów – zupełnie utopijnych, futurystycznych, dystopijnych, jak i możliwych, a nawet gotowych do realizacji" - mówią w rozmowie z Gadżetomanią Magda Grabowska i Aleksandra Litorowicz z Fundacji Puszka. Wyznają też, że uczestnicy konkursu FUTUWAWA najczęściej chcą w stolicy zmienić... Pałac Kultury i Nauki.

"Mamy bazę około 400 różnych projektów – zupełnie utopijnych, futurystycznych, dystopijnych, jak i możliwych, a nawet gotowych do realizacji" - mówią w rozmowie z Gadżetomanią Magda Grabowska i Aleksandra Litorowicz z Fundacji Puszka. Wyznają też, że uczestnicy konkursu FUTUWAWA najczęściej chcą w stolicy zmienić... Pałac Kultury i Nauki.

Czy dzisiejsza Warszawa jest waszym zdaniem miastem nowoczesnym?

Zależy, jak rozumiemy pojęcie „miasto nowoczesne”. Musimy pamiętać, że nawet te miasta, którym chętnie przypisujemy to określenie, bo np. mają rozbudowaną sieć linii metra, budynki stararchitektów czy dobre przestrzenie publiczne, borykają się z problemami takimi jak suburbanizacja, gentryfikacja, niewydolność transportu publicznego i wiele innych. W naszej opinii o nowoczesności miasta świadczy przede wszystkim jego polityka zrównoważonego rozwoju - i pod tym względem w Warszawie mamy jeszcze długą drogę do przebycia.

Dlatego pojawił się pomysł na taką inicjatywę jak FUTUWAWA?

Miasto stworzone poprzez portal FUTUWAWA stanowi dla nas przestrzeń niczym nieograniczonego eksperymentu. Chciałyśmy stworzyć platformę, która prezentuje wizje rozwoju Warszawy, pomysły na miasto. Zebranie w jednym miejscu projektów stworzonych specjalnie w tym celu, ale też prac studenckich i niezrealizowanych projektów architektów, artystów i amatorów pozwala nam wszystkim zapoznać się z możliwymi kierunkami rozwoju stolicy, jej potencjałem i bolączkami.

Warszawa 2077 (c) Bartek Węgrzyn / www.futuwawa.pl
Warszawa 2077 (c) Bartek Węgrzyn / www.futuwawa.pl

Tego brakowało – projekty były rozproszone po portfolio twórców albo trzymane w przysłowiowych szufladach.

Mamy więc bazę około 400 różnych projektów – zupełnie utopijnych, futurystycznych, dystopijnych, jak i możliwych, a nawet gotowych do realizacji. I co najważniejsze, możemy o nich dyskutować, skontaktować się z autorem, promować je, zastanowić się, które z tych projektów przyszłości zmieniłyby coś w naszej najbliższej okolicy, dzielnicy lub mieście – i co mówi kolekcja przyszłości o naszym faktycznym tu i teraz.

Czy jakiś warszawski obiekt jest najpopularniejszy wśród uczestników?

Przeglądając konkursowe projekty z obu edycji, można stwierdzić, że uczestnicy najchętniej „bawią się” Pałacem Kultury i Nauki oraz Wisłą. Pomysłów na PKiN jest wiele, pewnie tyle co mieszkańców miasta – od zastąpienia go jeziorem, przez obudowę, zmianę kształtu, dodanie lub zmianę jego funkcji.

Serso Abad Architetti Futuwawa 2013

Odzwierciedla to dobrze znaną dyskusję na temat naszego stołecznego landmarku i szerzej – problemu z zagospodarowaniem placu Defilad.

Symptomatyczne jest także zainteresowanie rzeką w mieście – projekty przybliżają miasto do Wisły, zarówno poprzez rozwiązania możliwe do realizacji (bulwary, kładki, pawilony, siedziska, basen), jak również propozycje bardziej futurystyczne – wyspy czy wieżowiec na rzece.

Traktujemy je jako antycypację sytuacji obu brzegów w ciągu najbliższych kilku lat. Wystarczy spojrzeć na tegoroczną popularność rejonów nadrzecznych – lato w Warszawie upłynęło pod znakiem Wisły.

Czy w życie został wprowadzony jakiś pomysł choćby zbliżony do czegoś, co pokazano w dowolnej z prac konkursowych?

Powstaje właśnie pawilon plażowy nad Wisłą autorstwa grupy projektowej Ponadto, który był prezentowany w zeszłorocznej edycji konkursu. Na realizację czeka także projekt nowej siedziby Sinfonii Varsovii autorstwa Atelier Thomas Pucher, który wygrał poświęcony temu konkurs.

URBS FLORENS – HIPERSTRUKTURA (c) KATARZYNA BILLIK, ADAM GRZESIK / www.futuwawa.pl
URBS FLORENS – HIPERSTRUKTURA (c) KATARZYNA BILLIK, ADAM GRZESIK / www.futuwawa.pl

Wiemy także od jednego z autorów, że jego tegoroczny projekt konkursowy (mebel miejski) został zakupiony w celu wdrożenia do produkcji. Są to bardzo miłe przypadki. I mimo że celem FUTUWAWY nie jest realizacja wszystkich prezentowanych projektów (ale prezentacja wizji rozwoju Warszawy), to cieszymy się, że chociaż niektóre pomysły mogą wejść w życie.

Który z dotychczasowych projektów (ze wszystkich lat) był najbardziej odważny i dlaczego?

Nie możemy wyrażać jeszcze swojego zdania na temat tegorocznych. W zeszłorocznej edycji najgorętszą dyskusję wzbudziła instalacja „Mały Powstaniec” pomysłu Jana Mencwela, która polegała na „oddaniu” dzieciństwa znanemu pomnikowi poprzez otoczenie go atrybutami związanymi z beztroską zabawą (zjeżdżalnia, baloniki, basen). Instalacja została wykonana 1 czerwca 2011 roku w Dzień Dziecka, jednak po około 30 minutach rozebrała ją straż miejska.

Autor proponuje w FUTUWAWIE umieszczenie jej w tym kontekście na stałe, co miałoby służyć dyskusji na temat udziału dzieci w wojnie. Projekt spotkał się w wieloma zarzutami – autorowi odmawiano patriotyzmu, pisano o bezczeszczeniu pamięci ofiar wojny. Z drugiej strony pomysł spotkał się z uznaniem jako próba refleksyjnego przełamania martyrologicznej ścieżki miasta, która – co stanowi kontrowersję – oddaje cześć także zbrojnej walce najmłodszych.

Jak dokładnie przebiega głosowanie, kiedy i gdzie zobaczymy najlepsze prace?

Najlepsze projekty dla Warszawy przyszłości zostaną wyłonione dwiema drogami. Nagrodę Jury Konkursowego przyznają eksperci na co dzień zajmujący się tematem miasta, czyli prof. Mirosław Duchowski (Instytut Badań Przestrzeni Publicznej, Akademia Sztuk Pięknych w Warszawie), prof. Sławomir Gzell (Wydział Architektury Politechniki Warszawskiej), prof. Halina Taborska (Polski Uniwersytet Na Obczyźnie w Londynie), Marcin Mostafa (Oddział Warszawski Stowarzyszenia Architektów Polskich) oraz dr Kacper Pobłocki (Uniwersytet im. Adama Mickiewicza w Poznaniu).

WARSZAWA TROSZKU INACZEJ (C) MACIEJ NISZTUK / www.futuwawa.pl
WARSZAWA TROSZKU INACZEJ (C) MACIEJ NISZTUK / www.futuwawa.pl

Własną nagrodę przyznają także internauci. Głosować można przez stronę futuwawa.pl, na której znajduje się lista wszystkich projektów tegorocznej edycji. Nagroda Jury Konkursowego (5000 zł) oraz Nagroda Internautów (3000 zł) zostały ufundowane przez Ghelamco Poland.

Głosowanie trwa od 15 sierpnia do 15 września. Wyniki zostaną ogłoszone pod koniec września podczas rozdania nagród i zaprezentowane szerokiej publiczności w Internecie. W tym samym czasie odbędzie się premiera polsko-angielskiej aplikacji mobilnej FUTUWAWA, służącej do zwiedzania Warszawy szlakiem wszystkich projektów I i II edycji, czyli około 400 propozycji rozsianych po mapie miasta.

Rozmawiał: Bartłomiej Kossakowski

Projekt jest współfinansowany ze środków m.st. Warszawa.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)