Cóż, kryzys nie oszczędził również świata gadżetów, co wyraźnie było widać na CeBIT. O jedną czwartą mniej wystawców niż rok wcześniej, tudzież znacznie mniej odwiedzających ewidentnie świadczy o mniejszym zainteresowaniu technologicznymi nowinkami. Co gorsza, również wystawcy (może poza Asusem) nie stanęli na wysokości zadania i nie pokazali nic, co przyciągnęłoby wielu zwiedzających. Nuda, jak słusznie zauważył Damian.