Gadżety rażące prądem, czyli Prima Aprilis 2008
Wiem, wiem. Dzisiaj pierwszy stycznia, a nie pierwszy kwietnia, ale po prostu nie mogłem powstrzymać się przed napisaniem newsa o tych świetnych gadżetach dla primaaprilisowych zgrywusów. Spójrzmy prawdzie w oczy - na porażenie prądem przez sztuczne monety, paczki gum do żucia i inne badziewia nikt już się nie nabierze. Nawet pięcioletnie dziecko częstowane 1. kwietnia cukierkiem będzie patrzeć na Was z podejrzeniem (jego rodzice pewnie też, tyle że innego rodzaju). Jeśli więc chcecie w Prima Aprilis kogoś zaszokować to te gadżety są dla Was!