Gestykulacja przez okno

Strona głównaGestykulacja przez okno
23.11.2011 16:28
Gestykulacja przez okno
Mariusz Kamiński
Mariusz Kamiński

Od razu zaznaczam, że tytuł mojego wpisu wcale nie jest mylący, wręcz przeciwnie. Urządzenie, które do tej pory było bardziej znane z przeróbek niż właściwego zastosowania, trafi na biurka braci pecetowych i pozwoli na gwałtowne wymachy rąk przed systemem Windows, niekoniecznie pokazującym bluescreen. Ale nowy Kinect to nie tylko kompatybilność z okienkami.

Od razu zaznaczam, że tytuł mojego wpisu wcale nie jest mylący, wręcz przeciwnie. Urządzenie, które do tej pory było bardziej znane z przeróbek niż właściwego zastosowania, trafi na biurka braci pecetowych i pozwoli na gwałtowne wymachy rąk przed systemem Windows, niekoniecznie pokazującym bluescreen. Ale nowy Kinect to nie tylko kompatybilność z okienkami.

Prawdą jest, że Kinect świecił triumfy wszędzie tam, gdzie korzystano z niego niezgodnie z przeznaczeniem, a granie za pomocą tego urządzenia to jedynie sideshow w całej tej historii. Wcale nie oznacza to jednak, że Kinect był pomysłem nieudanym. Owszem, podczas zabawy trzeba nieco przymknąć krytyczne oko i zaakceptować niemrawość tej konstrukcji, ale sam pomysł jest zdecydowanie godny zainteresowania.

Świat PC z zapartym tchem czeka na Kinect
Świat PC z zapartym tchem czeka na Kinect

Na tyle godny, że Microsoft sprezentuje pecetowcom ich własne urządzenie do wygibasów. Nowy Kinect wyposażono w układ optyczny, który zobaczy nasze poczynania już z odległości 40 cm, a sprzęt będzie mógł działać w trybie Near Mode, co jest konieczne, gdy wygibasy będą miały miejsce przed samym nosem Kinecta. Dodatkowym szczegółem będzie krótszy kabel USB, aby nie zapętlać się na biurku i zająć jak najmniej miejsca.

Kinect for Windows to nie tylko sprzęt. Gigant z Redmond oraz firma TechStars ogłosili program dla twórców aplikacji, który oferuje fundusze oraz przestrzeń biurową na opracowywanie programów pod pecetowego Kinecta. Inicjatywa ma formę start-up i zwie się Kinect Accelerator. Wygląda na to, że już na początku roku bedziemy mogli sobie pomachać...

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)