Ghostlight wyda w Europie serię Devil Survivor

Ghostlight wyda w Europie serię Devil Survivor
19.04.2012 21:00
Devil Survivor (Fot. Informacja prasowa)
Devil Survivor (Fot. Informacja prasowa)
Piotr Rusewicz
Piotr Rusewicz

Ghostlight jest jednym z moich ulubionych wydawców gier wideo. Z prostego powodu – prezentuje gry dobre, nietypowe, perełki i ciche hity, na które już nie ma wiele miejsca na rynku zdominowanym przez gry kasowe oraz niezależne. Europejczycy mają powody do uciechy, bo wreszcie dostaną serię Devil Survior.

Ghostlight jest jednym z moich ulubionych wydawców gier wideo. Z prostego powodu – prezentuje gry dobre, nietypowe, perełki i ciche hity, na które już nie ma wiele miejsca na rynku zdominowanym przez gry kasowe oraz niezależne. Europejczycy mają powody do uciechy, bo wreszcie dostaną serię Devil Survior.

(Fot. Informacja prasowa)
(Fot. Informacja prasowa)

Pierwsza część Shin Megami Tensei: Devil Survivor początkowo mnie odrzuciła, ale ostatecznie stała się dla mnie jednym z najciekawszych tytułów na Nintendo DS. Duża, naprawdę nieliniowa gra osadzona w nawiedzonym przez demony Tokio sprytnie łączyła system taktycznych RPG-ów oraz klasycznych walk w turach, do tego co rusz odwołując się do pierwszego, legendarnego Shin Megami Tensei. Europejczycy dostaną wersję Overclocked – przygotowaną na 3DS, wzbogaconą o nowe fragmenty fabuły, demony, lepsza grafikę oraz voice acting.

Devil Survivor 2, jeden z ostatnich wielkich tytułów na Nintendo DS (Fot. Informacja prasowa)
Devil Survivor 2, jeden z ostatnich wielkich tytułów na Nintendo DS (Fot. Informacja prasowa)

Devil Survivor 2 wyjdzie jeszcze na starego, poczciwego NDS-a i z relacji znajomych, którzy grę już skończyli, wynika, że to godny kontynuator pomysłów z poprzedniej części. Może nie są to kasowe, bardzo medialne RPG-i, ale z pewnością gry ciekawe, ładne, różnorodne oraz przede wszystkim dobre.  Tak, mnie również w nich lekko odrzuca młodzieżowy design, ale jest to jedynie wabik na część klienteli, bo w środku są niesamowicie dobrze napisany scenariusz, skomplikowany system i bardzo dobrze rozpisana kreacja świata, łącząca w sobie elementy cyberpunku oraz okultyzmu. Teraz pozostaje trzymać kciuki, żeby w Europie wydano także Strange Journey.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)