Gmail coraz bardziej zintegrowany z Google+. Co się zmieniło?

Wygląda na to, że pomysłem Google’a na spopularyzowanie własnego serwisu społecznościowego jest zwerbowanie milionów użytkowników Gmaila. Zmiany, które zapowiedział wczorajszy wpis na blogu Google’a, sugerują coraz ściślejszą integrację obu usług.

Gmail coraz bardziej zintegrowany z Google+. Co się zmieniło? 1Google integruje swoje usługi (Fot. Flickr/Matt McGee/Lic. CC by-nd)
Łukasz Michalik

Wygląda na to, że pomysłem Google’a na spopularyzowanie własnego serwisu społecznościowego jest zwerbowanie milionów użytkowników Gmaila. Zmiany, które zapowiedział wczorajszy wpis na blogu Google’a, sugerują coraz ściślejszą integrację obu usług.

Strategia Google’a polega w tym wypadku na udostępnieniu nowości, które ze względu na integrację z Google+ będą przeznaczone tylko dla użytkowników mających konto w serwisie społecznościowym.

Gmail coraz bardziej zintegrowany z Google+. Co się zmieniło? 2
Informacje z Google+ widoczne po otwarciu maila (Fot. Gmail Blog)

Zmiany można zauważyć, m.in. otwierając mail od osoby, która ma użytkownika w swoich kręgach – obok profilowego zdjęcia pokaże się wówczas ostatnia z udostępnionych przez nadawcę treści. Jeśli nadawca nie został dodany wcześniej do kręgów, będzie można to zrobić bezpośrednio z poziomu Gmaila.

Gmail coraz bardziej zintegrowany z Google+. Co się zmieniło? 3
Filtrowanie za pomocą kręgów (Fot. Gmail Blog)

Kręgi przydadzą się również podczas filtrowania poczty – wybierając któryś z nich z menu po lewej stronie, zawęża się nadawców widocznych maili do osób z danego kręgu. Odpowiadające za to etykiety można włączyć w tym miejscu.

Gmail coraz bardziej zintegrowany z Google+. Co się zmieniło? 4
Kontakty zintegrowane z Google+ (Fot. Gmail Blog)

Filtrowanie za pomocą kręgów będzie możliwe również w przypadku kontaktów. To nie koniec zmian! Zamiast tracić czas na ręczne uzupełnianie informacji, wystarczy pozwolić, by zajęły się tym kręgi. Jeśli osoba z listy kontaktów ma profil w Google+, jej dane kontaktowe zostaną uzupełnione automatycznie. Co więcej, wszelkie zmiany będą uaktualniane na bieżąco.

Gmail coraz bardziej zintegrowany z Google+. Co się zmieniło? 5
Publikowanie zdjęć (Fot. Gmail Blog)

Kolejną ciekawą zmianą jest możliwość udostępniania zdjęć w Google+ bezpośrednio z poziomu przeglądanego maila. Do tej pory po otrzymaniu maila ze zdjęciem trzeba było najpierw zapisać je na dysku, a później dodać do Google+.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Zwierzęce kolosy ze słupów energetycznych. Za nimi pierwsze testy
Zwierzęce kolosy ze słupów energetycznych. Za nimi pierwsze testy
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥