Google to nowy Microsoft?

VIPy z Doliny Krzemowej tracą wiarę w Mountain View.

Google to nowy Microsoft? 1

VIPy z Doliny Krzemowej tracą wiarę w Mountain View.

Pisarz i inwestor Peter Sims zrelacjonował na TechCrunch swoje spotkanie z grupę VIPów z branzy IT, podczas którego dyskutowano m. in. Przyszłość Google. Wnioski jakie wyciągają eksperci są mało optymistyczne: Nie opłaca się inwestować w Google w dłuższym terminie.

  • Brain drain – przez ostatnie 2-3 lata najbardziej innowacyjne umysły odchodzą z firmy jeden po drugim, często lądując w Facebooku. Ludzie związani z Google twierdzą, że zamiast kultury innowacji, Mountain View coraz bardziej skręca w hierarchiczną, korporacyjną strukturę zarządzania. W której – jak to pisałem wcześniej(http://vbeta.pl/2010/07/07/apple-taka-sobie-korporacja-chyba-ze-pojawi-sie-steve/) nt. Apple - „trzeba mieć 7 notarialnie potwierdzonych upoważnień do zmiany podkładki pod mysz, odbyć kilka spotkań oraz jedną konferencję”. Eksperci podejrzewają też, że może mieć to związek z zasadami rekrutacji panującymi w Google, które wciąż tworzy inżynierską monokulturę(http://vbeta.pl/2010/07/12/google-me-czyli-czemu-google-przegra-z-facebookiem/). Sugerują, że w środowisku, które miało być innowacyjne, zamiast Brain Stormu, mamy Brain Drain, gdyż talenty Google są odlewane na jednej matrycy. Myślą podobnie. Zbyt podobnie, aby inspirować się nawzajem.
  • Koniec łatwych okazji do zarobku – eksperci sa przekonani, że Google wykorzystało już wszystkie okazje i możliwości łatwego zarobku oraz zwiększenia swojego zasięgu. Przed Google zamiast zamiast spaceru, wyrąbywanie sobie drogi. Żeby utrzymać tempo wzrostu i zadowolić wymagających inwestorów, Google musi zarabiać coraz więcej, choć na razie głównie wydaje na kolejne przejęcia, które mają umożliwić gigantowi wejście na nowe rynki (AdMob – sieć reklamowa dla telefonów 750$ dolarów, ITA – serwis z informacjami nt. lotów 700 milinów dolarów, itd.)
  • Brak spójnej strategii – Google wciąż działa bardzo aktywnie, ale nie za bardzo wiadomo do czego zmierza. W mobilnym świecie są pieniądze, ale dopiero w perspektywie kilku lat. W tym momencie kolejne przejęcia, rozwój Androida, planowana premiera Google OS wciąż nie dają żadnego spójnego obrazu. Zabicie projektu Nexus One, czyli słynnego Google Phone nie poprawia percepcji całokształtu. Google topi w inwestycjach setki miliony dolarów i albo „trzyma karty przy orderach”, albo jak podejrzewają eksperci czeka „co z tego się urodzi”.
  • Wymagania – Google nie jest zwyczajną firmą. Jest ikoną Digital Age. Mimo solidnych wzrostów i zysków wszyscy obserwatorzy sieci i biznesu oczekują od Mountain View więcej niż od konkurencji(http://vbeta.pl/2010/07/17/google-zarabia-coraz-wiecej-dla-inwestorow-to-wciaz-malo/). Wyniki Google, które wywołują zazdrosne spojrzenia każdego giganta internetu u komentatorów najczęściej owocują tylko wzruszeniem ramion. Wszyscy chcą kolejnej rewolucji. „Radzenie sobie” po prostu nie wystarcza.

O ile wierzę, że dzięki miliardom na kontach Google ma czas, aby zaserwować nam kolejną rewolucję i pogłoski o nadchodzącej śmierci są "mocno przesadzone", to impotencja jaką Google wykazało przy sprzedaży Nexusa One, niespójne działania w Chinach, fuckup z tłem dla wyszukiwarki i kilka innych faux pass Mountain View sugerują, że zmiana kultury pracy i ucieczka talentów już owocuje zgniłkami. Jeśli Google nie zadziała natychmiast, to faktycznie może skończyć jak Microsoft, czyli solidna firma generująca solidne zyski, a nie zmieniająca świat.

Mając 20 tysięcy pracowników i setki milionów użytkowników Google ma też swoją inercję. Jeśli tym tendencjom nie przeciwstawi się teraz, będzie już tylko gorzej, a serwis Marka Zuckerberga gładko wejdzie w buty Mountain View.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥