Google zapowiada nowy interfejs Dokumentów, idzie na wojnę z Officem 2010

Google zapowiada nowy interfejs Dokumentów, idzie na wojnę z Officem 2010
17.07.2009 15:36
Google zapowiada nowy interfejs Dokumentów, idzie na wojnę z Officem 2010
Andrzej Biernacki
Andrzej Biernacki

W oficjalnym blogu Dokumentów Google deweloperzy pracujący nad aplikacją poinformowali o "wielkich zmianach", które zostaną wprowadzone w najbliższych tygodniach. Użytkownicy otrzymają między innymi do dyspozycji "nowiutki, ładniutki interfejs".

W oficjalnym blogu Dokumentów Google deweloperzy pracujący nad aplikacją poinformowali o "wielkich zmianach", które zostaną wprowadzone w najbliższych tygodniach. Użytkownicy otrzymają między innymi do dyspozycji "nowiutki, ładniutki interfejs".

Wpis w blogu jest o tyle dziwny, że Google rzadko zapowiada zmiany. Zazwyczaj informuje o nich dopiero wtedy, gdy są już wprowadzone. Jeśli testuje jakieś funkcje na ograniczonej liczbie użytkowników zazwyczaj nie dzieli się tymi faktami z blogerami.

Dziś sytuacja jest jednak inna. Microsoft zaprezentował swój pakiet Office 2010. Zapowiedział udostępnienie jego sieciowej wersji za darmo. Nic więc dziwnego, że magikom z Mountain View puściły nerwy ;).

Nowa wersja Dokumentów ma być znacznie bardziej społecznościowa. Udostępnianie czy publikowanie zasobów stanie się jeszcze łatwiejsze. Zniknie lista osób, którzy mogą czytać lub edytować dany plik - ludzi tych będzie można znaleźć przy pomocy zintegrowanej wyszukiwarki.

Do tego dojdzie nowe menu udostępniania. Znajdzie się tu miejsce dla wszystkich społecznościowych elementów - niektóre z nich były dotychczas rozproszone po interfejsie aplikacji. Celem deweloperów jest doprowadzenie do sytuacji, w której będzie można zarządzać udostępnianiem z poziomu menedżera dokumentów.

Google postanowiło także dodać kilka nowych operatorów do wyszukiwarki. Są one jednak skierowane tylko do najbardziej zaawansowanych użytkowników.

Patrząc na całość można odnieść wrażenie, że aktualizacja jest nieco wymuszona. Twórcy pakietu biurowego chcieli najwyraźniej na szybko odpowiedzieć czymś na inicjatywę Redmond. Zebrali więc kilka starych pomysłów, które od dawna leżały w szufladzie - postanowili je wprowadzić i tym samym narobić nieco medialnego szumu.

Źródło: TechCrunch

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)