Google zbałamuciło kolejną panienkę, tzn. firmę

Google znowu wybrało się na zakupy. I jak zwykle w tym momencie wszyscy zadają sobie dwa pytania. Po pierwsze - co tym razem wpadło w oko gigantowi z Mountain View?

Google zbałamuciło kolejną panienkę, tzn. firmę 1

Google znowu wybrało się na zakupy. I jak zwykle w tym momencie wszyscy zadają sobie dwa pytania. Po pierwsze - co tym razem wpadło w oko gigantowi z Mountain View?

Tutaj z odpowiedzią nigdy nie ma problemu. Chętnie dostarczają jej tak kupujący (chwaląc się powiększeniem bogatego już portfela), jak i kupiony (afiszując się z dumą panny na salonach swoim hojnym adoratorem).

Tym razem „książę” zainteresował się panną imieniem Global IP Solutions, znaną wcześniej jako Global IP Sound. Poczęta w Szwecji w 1999 od dłuższego czasu na stałe zamieszkuje w San Francisco. Zawodowo zajmuje się dostarczaniem rozwiązań związanych z transmisją dźwięku i obrazu w czasie rzeczywistym. Panna obyta jest już w doborowym towarzystwie, nie ukrywa swoich romansów z m.in. Yahoo (Yahoo Messenger), AOLem, Nortelem, Oracle, Nimbuzzem czy Samsungiem. Zawarcie stałego związku kosztowało Google 68,2 mln $.

Skoro znamy już odpowiedź na pytanie co, należy postawić kolejne – po co?

Świat jest niestety mało romantyczny i miłość raczej nie wchodzi tu w grę (co najwyżej odrobina fascynacji). Google potrafi zadbać o damę, nie każe jej więc pługiem orać pola. Ale też nie pozwoli na tryb życia „leżę, wchłaniam balsam, ładnie pachnę”. Co zatem Google zrobi z nowym nabytkiem? Tego do końca nie wiadomo. Znając jednak zalety niewiasty nasuwa się kilka wariantów.

Z racji dojrzałego wieku możliwe, że Google będzie chciał zeswatać pannę z jednym z synów – Androidem. Wariant całkiem prawdopodobny (o ile  młody Android lubi „starsze”) i nad wyraz rozsądny. Mniej prawdopodobny, jednak również niewykluczony jest pomysł wykorzystania GIPSy w bardziej niecnym celu – wojny Google vs. Skype. Pojedynków Ci u nas dostatek, a jakby nie patrzeć dziewczyna jest dla Skypa bezpośrednią konkurencją.

Jedno można stwierdzić z całą pewnością. Google coraz bardziej walczy z czasem starając się dostarczać wszystko na tu i teraz. Nowy zakup stanowi na swój sposób kontynuację idei zapoczątkowanej przez umieszczanie wyników z Facebooka czy Twittera w wynikach wyszukiwania. W sumie z ich kapitałem może kiedyś nawet ten czas wyprzedzą? Acha, na koniec warto wspomnieć, że Google przynajmniej na tym etapie związku nie wymaga od partnerki wierności. Dotychczasowi partnerzy będą nadal obsługiwani :)

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟