GoPro jak chemia z Niemiec - drogo i gorzej niż zagranicą? Wyjaśniamy aferę

Na Wykopie zawrzało - Polak musi płacić w złotówkach więcej niż Francuz czy Niemiec w euro. Jak to jest z ceną GoPro 9 w naszym kraju?

GoPro jak chemia z Niemiec - drogo i gorzej niż zagranicą? Wyjaśniamy aferę 1
Adam Bednarek

"Ceny najnowszej kamery GoPro w Polsce to 2299 zł, gdzie cena w Europie wynosi 379 euro (1700zł)" - grzmi na Wykopie użytkownik Pitu33. 600 zł różnicy robi wrażenie. Nic więc dziwnego, że znalezisko dostało ponad 2 tys. wykopów i setki komentarzy.

Sugerując się zdjęciem można pomyśleć, że ktoś biednego - względem zarobków na zachodzie Europy - Polaka próbuje nabić w butelkę.

Owszem, GoPro 9 kosztuje 379 euro, ale tylko w wersji z subskrypcją. Cena samego urządzenia to już niecałe 480 euro. Czyli w przeliczeniu na złotówki - 2172 zł.

GoPro 9 - co nowego?

GoPro HERO 9 Black oferuje nagrywanie wideo w rozdzielczości 5K/30p, 4K/60p i 1080/240p oraz możliwość robienia 20-megapikselowych zdjęć. Stabilizacja obrazu HyperSmooth 3.0 jest jeszcze lepsza, a dzięki 1,4-calowemu ekranowi na przodzie i 2,27-calowemu dotykowemu wyświetlaczowi na tyle będzie można podejrzeć kadr. Żywotność baterii została ulepszona o 30 procent względem poprzedniej edycji. Producent obiecuje też lepsze działanie w niskich temperaturach.

Polski sklep faktycznie sprzedaje GoPro 9 za 2300 zł, ale… właśnie w wersji bez subskrypcji, a więc nie w cenie promocyjnej. Trudno oczekiwać, aby producent szykując ofertę promocyjną na własnej stronie, dzielił się nią ze wszystkimi sklepami. Oto właśnie GoPro chodzi - by kupić sprzęt prosto od nich.

Poza tym różnica w cenie jest raczej normalna. Sklepy też mają swoje marże i chcą coś na produkcie zarobić. Taka rola pośrednika.

Nic nie stoi na przeszkodzie, aby zamówić urządzenie bezpośrednio ze strony GoPro, decydując się również na wersję z subskrypcją.

Dlaczego sprzęt z subskrypcją, dającą dostęp do nielimitowanego miejsca w chmurze czy zniżek, kosztuje mniej? To normalne, że w ten sposób promuje się swoje usługi. Podobny przypadek obserwujemy na rynku konsolowym, gdzie można rozłożyć zakup nowego Xboksa na raty.

Mówiąc krótko, afery nie ma. Nikt nie chce Polaków nabić w butelkę, po prostu sklep dokłada swoją marżę, ale nie jest ona na tyle duża i nadzwyczajna, by był powód do oburzenia. Tym bardziej że nic nie stoi na przeszkodzie, aby kupić sprzęt bezpośrednio u producenta, z darmową wysyłką do Polski.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇