Gorące Azjatki i mściwe dziwki. Czy film o twórcy Facebooka jest seksistowski?

Od ubiegłego weekendu w amerykańskich kinach króluje film "The Social Network". Wyreżyserowana przez Davida Finchera historia twórcy Facebooka zbiera pozytywne recenzje. Wzbudza też ogromne kontrowersje.

Gorące Azjatki i mściwe dziwki. Czy film o twórcy Facebooka jest seksistowski? 1Azjatka (Fot. Flickr/KRWonders/Lic. CC by-nd)
Wojtek Wowra

Od ubiegłego weekendu w amerykańskich kinach króluje film "The Social Network". Wyreżyserowana przez Davida Finchera historia twórcy Facebooka zbiera pozytywne recenzje. Wzbudza też ogromne kontrowersje.

Krytycy pieją z zachwytu nad nowym filmem. W serwisie Rotten Tomatoes "The Social Network" oceniono na 97%. Takie wyniki uzyskują tam zwykle klasyczne produkcje w rodzaju "Casablanki" lub niebywale ambitne filmy spoza USA.

Według recenzentów "The Social Network" to co najmniej drugi "Obywatel Kane". Zuckerberg, Fincher i scenarzysta Aaron Sorkin są traktowani jak prorocy, który obwieścili światu nową prawdę na temat Internetu.

Polakom na razie trudno odnieść się do tych opinii. "The Social Network" pojawi się nad Wisłą dopiero 15 października. Podobnie jak w USA, zapewne wzbudzi kontrowersje. Dyskusja będzie dotyczyć nie tylko jakości filmu Finchera, ale także wszechobecnego w nim seksizmu.

Inteligentne kobiety w "The Social Network" są dwie. Jedną z nich jest Erica Albright, była dziewczyna Zuckerberga. Druga to młoda prawniczka Marilyn Delpy grana przez Rashidę Jones. Pozostałe dziewczyny to tylko rekwizyty - jak ocenia Business Insider.

Z nieznanych powodów Fincher mocno docenił Azjatki. Na studiujących na Harvardzie młodych kobietach wrażenie robią aroganccy miłośnicy oralnego seksu w publicznych toaletach. W przerwach dziewczyny bezużytecznie siedzą na kanapie i ładnie wyglądają. Zuckerberg i koledzy snują w tym czasie plany globalnej dominacji.

W pewnym momencie jedna z bohaterek staje się chorobliwie zazdrosna. Podpala mieszkanie swojego faceta. Redaktor Business Insidera napisał: "Nie rozumiem, dlaczego Sorkin umieścił tę scenę w filmie. Chyba chciał pokazać, dlaczego niektóre kluby Harvardu nie przyjmują dziewczyn. Mogą okazać się mściwymi piromankami".

Czy stosując takie zabiegi, twórcy "The Social Network" chcieli pokazać, jak bardzo kobiety nie pasują do świata e-biznesu?

Źródło: Business Insider

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
"Ujawniamy lokalizacje". Znaleźli Złoty Pociąg?
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Arabia Saudyjska zamraża budowę megabudowli. Postępy było widać z kosmosu
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟