Gramy w Battlefield: Bad Company 2 [wideo]!

Nie ma co ukrywać, że na Battlefield: Bad Company 2 czekały rzesze graczy. W pełnej wiadomości pokażę Wam moje pierwsze wrażenia z zabawy. Zapraszam do zapoznania się z filmikami przedstawiającymi pierwsze chwile z Bad Company 2.

Gramy w Battlefield: Bad Company 2 [wideo]! 1

Nie ma co ukrywać, że na Battlefield: Bad Company 2 czekały rzesze graczy. W pełnej wiadomości pokażę Wam moje pierwsze wrażenia z zabawy. Zapraszam do zapoznania się z filmikami przedstawiającymi pierwsze chwile z Bad Company 2.

UWAGA! JEŚLI NIE CHCESZ PSUĆ SOBIE ZABAWY, NIE CZYTAJ DALEJ - SPOJLERY!

Pierwsze zaskoczenie jeszcze przed uruchomieniem właściwej rozgrywki - trzeba ściągnąć aktualizację. No ja rozumiem, że to się zdarza, ale żeby przed premierą? Nic to. Po kilku minutach już pokazuje się plansza tytułowa, a ja decyduję się najpierw przetestować kampanię singlową. Zaczyna się ona w 6. października 1944 roku. Wraz z grupą amerykańskich komandosów mamy zabrać z japońskiej wyspy naukowca, który postanowił "zmienić barwy klubowe", czyli zdradzić cesarza i zacząć współpracę z rządem USA.

Grę rozpoczynamy na jednej z łodzi, jakimi komandosi dostają się na wyspę. Trzeba przyznać, że ten filmowy wstęp robi wrażenie. Jak zobaczycie dalej, cała gra jest jest widowiskowa niczym film rodem z Hollywood. Tak wygląda początek:

Nieźle, prawda? A kłopoty zaczynają się dość szybko:

Lądujemy więc na plaży. Tu trzeba będzie zająć się wrogimi żołnierzami. Pierwsza krew w grze przelewamy przy użyciu noża. Potem już klasycznie - karabin w dłoń i kosimy, kogo tylko mamy w zasięgu. Jako że przedzieramy się przez okopy, ewentualnych celów jest sporo. Gdzieniegdzie pomagają nam koledzy z oddziału. W okopach spędzamy króciutki czas, a gdy wychodzimy z nich, nagle robi się dzień. Jak na mój gust nieco za szybko, ale cóż... Dopiero w pełnym świetle dnia mamy okazję przyjrzeć się dokładnie ślicznej oprawie graficznej gry.

Dalej mamy normalny fps wojenny - walczymy z przeważającymi siłami wroga, zdobywamy pozycje i realizujemy kolejne cele. Zauważam od razu, że (przynajmniej w pierwszej misji) mamy całkowicie liniową drogę. Mam nadzieję, że w dalszych etapach będzie lepiej. Z pierwszego najbardziej spodobała mi się jazda autem, gdzie obsługiwałem karabin maszynowy. Przyznacie, że ta piekielna jazda robi wrażenie?

Ostatnim zadaniem w grze jest dostanie się na pokład łodzi podwodnej w japońskiej bazie. Nie obędzie się bez ostrej strzelaniny, a także zaskakującego finału...

Druga misja zapowiada się równie wybuchowo. Ale o tym powiem Wam w kolejnym wpisie. Póki co podsumuję pierwszą misję: wizualnie jest świetnie. Do tego dochodzi wspaniały soundtrack i wspomniany hollywoodzki rozmach. Ale poza tym mamy tu standardowe rozwiązania jak w  wielu tego typu grach. Biorę jednak pod uwagę, że to ledwie wstęp i z niecierpliwością zabieram się za dalsze misje.

A Wy tymczasem rzućcie okiem na Strzelanki na PC - w co grać w 2010? (ranking)

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟