Hitler jest wściekły na Google, za małpowanie Apple w Android Market

Untitled-2
Untitled-2
Andrzej Biernacki

26.10.2009 15:01

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Pod koniec września Google wzięło na celownik firmę Cyanogen, twórcę popularnej modyfikacji systemu operacyjnego Android. Spółka rzekomo naruszyła prawa autorskie amerykańskiej korporacji.

Pod koniec września Google wzięło na celownik firmę Cyanogen, twórcę popularnej modyfikacji systemu operacyjnego Android. Spółka rzekomo naruszyła prawa autorskie amerykańskiej korporacji.

Google później wyjaśniło, że Android faktycznie podlega licencji Open Source i może być dowolnie modyfikowany. Ale aplikacje w rodzaju Gmaila czy YouTube są zamknięte i mają charakter komercyjny. Dlatego Cyanogen naruszył prawo.

Teraz skomentowania sprawy podjęła się jedna z gwiazd YouTube, niejaki Adolf Hitler:

Even Hitler is mad at Google for C&D order on Cyanogen Android

Parodia rewelacyjna. Zwraca uwagę na pewien istotny szczegół - ludzie z Cyanogena (teoretycznie mniej doświadczeni niż magicy Google) zbudowali lepszy system w krótszym czasie. Za to zostali ukarani.

Google niestety zaczyna ulegać tej samej chorobie, która już dawno przeżarła Microsoft i Apple. Główne objawy to chciwość i przekonanie o własnej nieomylności. Microsoftowi ostatnio jakby się poprawiło (Windows 7), w Apple nadal jednak obowiązuje struktura wodzowska.

Nieźle podsumował to David Pogue z "The New York Times":

David Pogue -- "Don't Cry For Me, Cupertino"

Klienci tymczasem nadal czekają na ten moment, w którym każdy telefon (jak dziś pecet) będzie obsługiwał różne systemy operacyjne i dowolne aplikacje - płatne (na przykład dla biznesu) oraz open-source'owe czy szerzej darmowe.

Źródło: YouTube

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)