Homey – wydawaj rozkazy w inteligentnym domu. Dosłownie!

Sterowanie domem za pomocą aplikacji to w zasadzie norma. Homey pozwala kontrolować mieszkanie, ale z wykorzystaniem do tego... głosu.

Homey – wydawaj rozkazy w inteligentnym domu. Dosłownie! 1

Coraz trudniej znaleźć urządzenia, które nie są smart. Już prawie wszystko łączy się z siecią WiFi i da się kontrolować za pomocą WiFi. A skoro takich sprzętów przybywa, to jak to wszystko kontrolować?

Gadżetów, które w tym pomagają, nie brakuje. Homey jest jednym z nim, a wyróżnia się tym, że komendy wydajemy za pomocą głosu. Gdy nie ma nas w mieszkaniu, „wysłuchuje” nas specjalna aplikacja.

Mów i rządź

A sterować można niemalże wszystkim. Podgrzewanie piekarnika? Da się. Chcemy obejrzeć film? Prosimy o zgaszenie świateł i włączenie telewizora. Homey przy tym zapyta nas, czy wolimy wersje z napisami czy bez.

Homey uczy się naszych nawyków, więc codziennie rano może puszczać muzykę czy nastawić kawę. Możemy też poprosić o odczytanie maili i sprawdzenie pogody. A gdy opuścimy dom, wyłączy światła i wszelkie elektryczne urządzenia, o których zapomnieliśmy.

Homey – wydawaj rozkazy w inteligentnym domu. Dosłownie! 2

Wady? Na razie obsługa w języku angielskim, holenderskim, hiszpańskim albo francuskim. Twórcy zapewniają, że dodadzą kolejne, ale następny w kolejce jest raczej np. niemiecki, a nie polski. Chyba że Polacy zaczną wspierać sprzęt na Kickstarterze.

Homey – wydawaj rozkazy w inteligentnym domu. Dosłownie! 3

Nawet jeżeli Homey na razie nam się nie przyda, bo nasze domy nie są wystarczająco inteligentne, to za kilka lat tego typu urządzenia pewnie staną się normą. I super – kontrola za pomocą głosu jest przecież świetna i wygodna.

Komputerze, daj „Lubię to!”. I napisz: ciekawy artykuł.

Prawda, że fajna wizja?

Wybrane dla Ciebie
NIE WYCHODŹ JESZCZE! MAMY COŚ SPECJALNIE DLA CIEBIE