Pomysł jest wyjątkowo prosty. Hygiene Hand to po prostu mosiężny, solidny brelok do kluczy czy plecaka, którego specyficzny kształt – przypominający klucz – pozwala wykorzystywać go na różne sposoby podczas codziennych zajęć.
Problemem nie będzie otwieranie przy jego pomocy drzwi, czy korzystanie z przycisków bankomatu, windy lub terminala w sklepie.
Mosiądz nie został w tym przypadku wybrany tylko z uwagi na swoją wytrzymałość. Zaletą tego materiału są bowiem podobne do srebra właściwości drobnoustrojowe, na co zwraca uwagę serwis Futopia. Twórcy Hygiene Hand chcieli uzbierać 5 tysięcy dolarów, by rozpocząć sprzedaż. Do dziś udało się uzbierać ponad 585 tysięcy.
Zainteresowani zakupem muszą przygotować 21 dolarów, czyli niecałe 90 złotych, aby zamówić jeden brelok z przewidywaną dostawą w czerwcu tego roku. Limitowana liczba breloków będzie dostępna jeszcze w maju i nie jest przy tym konieczne płacenie większej kwoty.
Osoby chcące kupić więcej sztuk, nie muszą płacić wielokrotności ceny. 2 breloki można zamówić za 36 dolarów (około 150 złotych), a twórcy mają w ofercie także wiele innych zestawów.