Inteligentne zegarki, okulary, staniki. Technologiczna rewolucja czy gadżety dla szpanerów? [Waszym zdaniem]

Inteligentne zegarki, okulary, staniki. Technologiczna rewolucja czy gadżety dla szpanerów? [Waszym zdaniem]
05.01.2014 16:39
Inteligentne zegarki, okulary, staniki. Technologiczna rewolucja czy gadżety dla szpanerów? [Waszym zdaniem]
Bartłomiej Kossakowski
Bartłomiej Kossakowski

Czy nowe urządzenia podzielą los telewizorów 3D?

Jeszcze nie czas na smartwatche?

Rok 2013 miał być rokiem inteligentnych zegarków, ale chyba coś nie wyszło. Pokazano kolejne modele, do sprzedaży w końcu trafił sprzęt Samsunga. Zresztą testowaliśmy go dla Was:

Galaxy Gear - hands on smartwatch'a Samsunga - GadzetomaniaTV

Najpierw mówiono o sprzedażowej klapie (50 tysięcy egzemplarzy). Potem poprawiono się, że liczba ta dotyczy wyłącznie Korei Południowej, a na całym świecie rozeszło się 800 tys. sztuk. Nieźle. Przy czym „rozeszło się” oznacza „trafiło do sklepów”, a nie „zostało kupionych”.

Pozwólcie więc, że zapytam: ilu Waszych znajomych posiada już smartwatcha?

Adam Bialic ze wszystkich znanych mi osobiście ludzi przetestował najwięcej zegarków tego typu. Spytałem go, który jest najlepszy. Oto co usłyszałem:

„Najlepszy smartwatch to ten na wystawie w sklepie. Jeszcze nie wyrzuciłeś na niego pieniędzy i tego nie rób, bo nie ma sensu. Możliwości jakie dają takie zegarki są nieproporcjonalnie mniejsze od ich cen. Jeszcze jedna, może dwie generacje tych urządzeń i będą się do czegoś nadawały. Póki co to tylko piloty do odtwarzaczy muzycznych zainstalowanych na smartfonie”

Wszystko na oku

W 2014 w końcu do sprzedaży trafią okulary Google’a. No nie powiem, jestem lekko podekscytowany, bo to trochę spełnienie wizji z filmów science-fiction. Ale gdy się zastanawiam nad faktyczną użytecznością tego urządzenia... to wciąż się waham.

A jednak koncerny próbują nas przekonać, że to następna wielka rzecz. Nawet magazyn Wired na swojej nowej okładce nie pozostawia wątpliwości:

381423861071822570

Te rzeczy w teorii są fajne. Jak bluza z kapturem, która ma wbudowany aparat fotograficzny i mierzy tętno noszącego, by strzelić fotkę dokładnie wtedy, gdy stwierdzi, że osobnik jest podekscytowany. Albo inteligentny stanik Microsoftu.

Ale czy 2014 to już ten rok, kiedy zaczniemy ich masowo używać?

Kupicie czy nie?

Pytamy więc Was: czy planujecie w tym roku kupić jakiś „inteligentny” gadżet? Jeśli tak – jaki i do czego będziecie go używać? Jeśli nie – dlaczego nie są Waszym zdaniem wystarczająco fajne?

Autorów trzech najciekawszych wypowiedzi nagrodzimy, uwaga, całkowicie niecyfrowymi książkami. Tak, takimi z papieru.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (15)