Inteligentny głośnik Google Home: domowe centrum zarządzania

Google chce wprowadzić się do naszych domów. Będzie to możliwe dzięki inteligentnemu głośnikowi Google Home, dzięki któremu skorzystamy z usług głosowego asystenta Google Assistant.

Inteligentny głośnik Google Home: domowe centrum zarządzania 1
Łukasz Michalik

Google Home jak Amazon Echo

Google ewidentnie pozazdrościł Jeffowi Bezosowi Amazona Echo i zaprezentował własny sprzęt o podobnym przeznaczeniu. Gadżet nazywa się Google Home i ma być gadżetem, dzięki któremu skorzystamy w domu z asystenta głosowego Google Assistant.

Brzmi znajomo? Nic dziwnego – jak wspomniałem wcześniej, całość wywołuje słuszne skojarzenia z produktem i usługą Amazonu. Zamiast wysokiego walca mamy w tym przypadku sprzęt o kształcie zbliżonym nieco do gruszki, kontrolowany za pomocą aplikacji w smartfonie.

Różnice nie dotyczą jednak jedynie wyglądu. Google oferuje bowiem coś więcej. Na czym polega wyjątkowość tego urządzenia?

Inteligentny głośnik Google Home: domowe centrum zarządzania 2
Google Home

Google Home: jeden, by wszystkimi rządzić

Pierwszą różnicą jest „żyjący” w nim, głosowy asystent Goolge Assistant. Jego unikatową cechą ma być rozumienie kontekstu kierowanych do niego wypowiedzi. Co więcej, w założeniu Google Home, będący kolejnym wcieleniem inteligentnego głośnika, ma pełnić rolę domowego centrum dowodzenia, spinającego wszelkie mniej lub bardziej inteligentne urządzenia.

Jest to możliwe dzięki protokołowi Google Cast, opracowanemu z myślą o komunikowaniu się otaczających nas urządzeń, niezależnie od tego kto je wyprodukował. Co istotne, nawet jeśli nasz sprzęt nie został wyposażony przez producenta w obsługę standardu komunikacji Google’a, w łatwy sposób możemy temu zaradzić dzięki podłączeniu Chromecasta.

Google Home announced at Google IO 2016

W praktyce daje to nadzieję na kontrolowanie nie tylko różnych sprzętów, ale i domowych instalacji, zapewniając namiastkę centrum dowodzenia inteligentnym domem. Całość – przynajmniej na prezentacji – zapowiada się całkiem sensownie i zapewne podsumowałbym ją jakąś entuzjastyczną puentą, gdyby nie pewien drobny zgrzyt.

Nie macie wrażenia, że to wyjątkowo smutne, gdy wyszukana technologia służy rodzicom głównie do dręczenia śpiących dzieci, a żyjący pod jednym dachem domownicy więcej rozmawiają z asystentem Google’a, niż ze sobą nawzajem?

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Lepiej z niego zrezygnuj. Twoja pralka ci za to podziękuje
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
Jak zrezygnować z subskrypcji SMS? Praktyczny poradnik
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
PLLuM wspiera administrację i mObywatela. NASK ujawnia szczegóły
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Jaka temperatura do snu? Eksperci mówią jasno
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Karta graficzna marzeń okazała się pułapką. Oszuści przeszli samych siebie
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sprawdź dowód osobisty. Może mieć ważny symbol
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Sztuczna inteligencja dorównuje ludziom w kreatywności? Wyniki badań zaskakują
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Szaflary trafiają w energetyczne złoto. Odwiert geotermalny bije rekordy
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zabija w minutę. Nie ma smaku ani koloru
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
Zaczynają od połączenia. Mówią o karcie SIM
40 mln ton "białego złota". USA chcą się odegrać Chinom
40 mln ton "białego złota". USA chcą się odegrać Chinom
Nowość w mObywatelu. Sprawdź, kiedy się przyda
Nowość w mObywatelu. Sprawdź, kiedy się przyda
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE 🔥