Internetowa wojna o pogodę - Facebook i Wykop kontra IMGW

Internetowa wojna o pogodę - Facebook i Wykop kontra IMGW
27.06.2013 08:00
Kto wygra w sporze o dane z radarów meteorologicznych? (Fot. Tumblr)
Kto wygra w sporze o dane z radarów meteorologicznych? (Fot. Tumblr)

Jak uzyskać wiarygodne informacje na temat pogody? Do niedawna było to możliwe dzięki czeskiej stronie publikującej dane radarowe z całej Europy. Niestety, polski Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, jako jedyny z europejskich odpowiedników, postanowił zablokować korzystanie ze swoich danych. Nie przewidział, jak zareagują na to internauci.

Jak uzyskać wiarygodne informacje na temat pogody? Do niedawna było to możliwe dzięki czeskiej stronie publikującej dane radarowe z całej Europy. Niestety, polski Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej, jako jedyny z europejskich odpowiedników, postanowił zablokować korzystanie ze swoich danych. Nie przewidział, jak zareagują na to internauci.

Krytyka IMGW nie jest niczym nowym. Jeszcze rok temu był on jedyną tego typu instytucją w Unii Europejskiej, która nie udostępniała publicznie danych radarowych. Mogli z nich korzystać jedynie jego pracownicy oraz te osoby i instytucje, które wykupiły do nich płatny dostęp.

Radar meteorologiczny w Brzuchanii k. Miechowa (Fot. Wikimedia Commons)
Radar meteorologiczny w Brzuchanii k. Miechowa (Fot. Wikimedia Commons)

Internauci wnioskowali wówczas o udostępnienie aktualnych danych radarowych. Nie był to po prostu kaprys – w przeciwieństwie do prognoz pogody dane z radarów pozwalają na bieżąco określać nie tylko to, gdzie i kiedy będzie padać, ale również czy mogą wystąpić groźne zjawiska pogodowe.

Początkowo Instytut pozostawał głuchy na skargi. Sytuacja zmieniła się dopiero po tragicznej trąbie powietrznej nad Borami Tucholskimi, która spowodowała nie tylko straty materialne, ale również śmierć człowieka. Od 1 sierpnia 2012 roku dane radarowe stały się publicznie dostępne dzięki prowadzonej przez IMGW stronie Pogodynka.pl.

Pogodynka.pl
Pogodynka.pl

Początkowo były aktualizowane w czasie niemal rzeczywistym, ale dość szybko zaczęły pojawiać się bardzo duże opóźnienia, sięgające kilku godzin i publikowane dane były tak naprawdę bezwartościowe.

Nie, ale tego po prostu nie da się inaczej ująć... Pogodziłem się już nawet z tym, że IMGW zrezygnowało z map google, przez co ciężko się z tego radaru korzysta. Pogodziłem się już nawet z tym, że cała podstrona jest oblepiona ohydnymi reklamami, które nawet po zamknięciu i tak się zasłaniają 1/2 radaru (dlaczego nie oblepią sobie reklamami np. strony premiera?), ale w czasie burz, ta strona zwyczajnie leży i kwiczy, a z tym już zgodzić się nie mogę. (nieujawniony, Wykop.pl)

Rozwiązaniem okazał się serwis RadarEU.cz, który publikował dane radarowe dla prawie całej Europy i robił to prawie na bieżąco. Przez długi czas, chcąc sprawdzić najbardziej aktualne informacje, lepiej było zajrzeć do czeskiego serwisu niż na stronę IMGW. Tak było do ostatniego wtorku.

We wtorek informacje pogodowe dla połowy Polski zniknęły z RadarEU.cz, a administratorzy serwisu poinformowali, że IMGW zabronił im korzystania z jego danych. Serwis nadal udostępniał informacje dla zachodniej Polski, ale tylko dlatego, że tereny te były w zasięgu radarów z innych państw.

RadarEu.cz
RadarEu.cz

Decyzja IMGW wywołała powszechną wściekłość – z serwisu korzystali zarówno użytkownicy, którzy chcieli po prostu wiedzieć, czy za chwilę będzie padać, ale również ci, dla których taka wiedza miała znacznie większe znaczenie – np. rolnicy czy piloci. W Sieci zaroiło się od nieprzychylnych IMGW komentarzy – m.in. na Facebooku i Wykopie.

Jak dla mnie jest to bezczelność, chamstwo i prostactwo w czystej formie a w dodatku do cholery jesteście finansowani Z NASZYCH PODATKÓW więc macie zasrany obowiązek udostępniania map radarowych ZA DARMO i WSZYSTKIM. Za kogo wy się uważacie ?! Obiecuję wam także, że jeśli kiedykolwiek odniosę jakiekolwiek straty w wyniku pogody bo wam się zachciało zarabiać podwójnie - to będziecie pierwsi, których pozwę do sądu o odszkodowanie. Cała Europa śmieje się z was i waszej amatorszczyzny. (Voythez Muzyka, Facebook)
Komentarze na facebookowym profilu IMGW
Komentarze na facebookowym profilu IMGW

Poza bardzo emocjonalnymi wypowiedziami pojawiły się również bardziej wyważone:

Miazga. IMGW jest chyba jeszcze bardziej bezsensowną instytucją od PZPN. Bo PZPN odwala fuszerę za pieniądze sponsorów a IMGW jest przecież utrzymywane z pieniędzy podatników. Czyli, jakby na to nie patrzeć, instytut zbiera dane i utrzymuje się za nasze pieniądze a potem nie wywiązuje się ze swoich obowiązków. Przecież obywatele nie mają prawa znać wyników badań przeprowadzanych za ich własne pieniądze. Paranoja. (ThatMan, Wykop.pl)

Pod naporem krytyki IMGW postanowił działać. Opublikował oświadczenie, w którym dyrektor Rafał Bąkowski podkreślił, że strona RadarEU.cz nie kontaktowała się z Instytutem w sprawie wykorzystywania danych IMGW.

Mimo to „w związku z atakiem (…) na IMGW-PIB” Instytut zgodził się nieodpłatnie udostępnić czeskiej stronie dane radarowe przez 3 kolejne miesiące. Przez ten czas Czesi – o ile chcą nadal korzystać z danych IMGW – powinni wypracować z Instytutem porozumienie „zgodne z literą prawa” (oświadczenie jest dostępne m.in. na stronie Pogodynka.pl).

Czy to zakończy konflikt? Choć oświadczenie Instytutu spotkało się z przychylnymi komentarzami, nie brakuje sceptyków – jak np. biala_wilczyca z Wykopu:

Zrobili to tylko dlatego, że zrobił się wokół tej sprawy szum. I co nagle teraz tacy mili? Te 3 miesiące są po to, żeby sprawa ucichła. Bo co, później udostępnią im te dane za darmo? A co z innymi którzy muszą za te dane płacić?

Cena za jedno zdjęcie radarowe to 1 zł. Oznacza to, że co 10 minut trzeba płacić 8 zł za komplet danych z 8 radarów. W ciągu godziny jest to już 48 zł, w ciągu doby >aż 1152 zł, a miesięcznie astronomiczne 34,5 tysiąca złotych i to jeszcze bez prawa publikacji komercyjnej!

Więc jak tą sprawę rozwiążą? Albo płacą wszyscy albo nikt, a IMGW raczej nie zrezygnuje z kury znoszącej złote jajka. Może pokuszą się na jakąś zniżkę dla nich i to tyle.

O tym, jak ta sprawa się zakończy, przekonamy się najpóźniej za 3 miesiące. Na razie RadarEU.cz nadal nie publikuje danych dla całej Polski.

Aktualizacja

Na stronie są już dostępne dane z radarów IMGW i informacje pogodowe dla całej Polski.

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)