iPad zabija netbooki? Nie sądzę

Strona głównaiPad zabija netbooki? Nie sądzę
09.05.2010 11:21
iPad zabija netbooki? Nie sądzę
Jakub Poślednik
Jakub Poślednik

Morgan Stanley podał niedawno w raporcie, że wejście na rynek komputerów-tabletów (czyt. iPada), spowodowało spadek sprzedaży netbooków. Czy to prawda?

Morgan Stanley podał niedawno w raporcie, że wejście na rynek komputerów-tabletów (czyt. iPada), spowodowało spadek sprzedaży netbooków. Czy to prawda?

Istnieją trzy rodzaje kłamstw: kłamstwa, okropne kłamstwa, oraz statystyki - Benjamin Disraeli.

Niedrogie, małe netbooki stały się przebojem w czasie ostatnich problemów ekonomicznych, znalazły swoje miejsce na rynku a ich sprzedaż szczytowała nawet pomimo ogólnego spadku sprzedaży komputerów. Do niedawna. Oto statystyki zaczęły się kurczyć, wzrost sprzedaży spadł do marnych 5 proc. w kwietniu 2010. Analitycy Morgan Stanley obwiniają o tą sytuację wejście na rynek iPada. Czy to aby na pewno prawda?

W raporcie, pracownik Morgan Stanley - Katy Huberty, przy okazji analizy przejęcia Palma przez HP, podaje, że gdyby tylko HP wypuściło na rynek tablet, mógłby on zdobyć 15 proc. rynku obecnie zdominowanego przez iPada. W tym samym raporcie bazując na wykresie opisującym spadek wzrostu sprzedaży netbooków z roku na rok wnioskuje, że “małe laptopy” będą mocno tracić na popularności i ilości sprzedanych egzemplarzy.

396080961307497434

Ta analiza jest jednak mocno nietrafiona. Skoro maleje wzrost sprzedaży oznacza to tylko jedno - rynek powoli nasycił się netbookami. Dlaczego tak? Spójrzmy na fakty. W lipcu 2009 sprzedaż netbooków osiągnęła kosmiczną liczbę 641 proc. w porównaniu do poprzedniego roku, od tego czasu stopniowo maleje. Rok 2008 to właściwa data wprowadzenia na rynek netbooków (co prawda pierwszy model - Asus EeePC700 - wszedł do sprzedaży pod koniec 2007 r. ale raczej jako ciekawostka i materiał testowy dla różnych redakcji komputerowych), jak z każdym nowym, popularnym produktem, początkowa sprzedaż będzie bardzo wysoka. Następujący spadek sprzedaży będzie naturalnym dążeniem do nasycenia rynku i osiągnięcia równowagi.

Pani Huberty z powyższych danych wyciąga zupełnie mylne wnioski. Zakłada, że styczniowa informacja o iPadzie oraz jego wejście do sprzedaży w kwietniu spowodowały spadek sprzedaży netbooków. Nawet po pobieżnej analizie powyższego wykresu łatwo stwierdzić, że to absolutna bzdura. Nie dość, że sprzedaż zaczęła maleć dużo wcześniej niż pojawił się iPad, to jeszcze jest to naturalny rynkowy trend nie spowodowany żadnymi czynnikami zewnętrznymi.

Wniosek - nie ufajmy statystykom, myślmy sami (wiele mediów przełknęło raport Morgan Stanley bez mrugnięcia okiem!) i przede wszystkim niech iPad nie zasłania nam świata, w końcu to tylko kolejne jabłkowe urządzenie.

Źródło: arstechnica.com

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)