Jak przyspieszyć czytanie bez żmudnych ćwiczeń?

Jak przyspieszyć czytanie bez żmudnych ćwiczeń?13.07.2009 11:00
czytanie
czytanie
Sabina Stodolak

Szkoła podstawowa zabija w nas umiejętność szybkiego czytania. Zamiast ?łapać" całe zwroty wzrokiem na raz, mozolnie łączymy literka po literce klecąc całe zdanie, bo Pani Nauczycielka kazała czytać na głos. Sylabizujemy tak przez dwa lata, a potem nam tak zostaje (a przynajmniej tym, którzy nie mieli szczęścia nauczyć się czytać zanim poszli do szkoły). W efekcie, codziennie (przynajmniej ci co czytają, ale skoro doszedłeś aż tu, znaczy że czytasz) tracimy sporo czasu, czytamy bowiem znacznie wolniej niż moglibyśmy. Oczywiście można zapisać się na kurs szybkiego czytania (jeśli się ćwiczy regularnie są naprawdę skuteczne), ale na to trzeba mieć czas i pieniądze. Jak zatem czytać szybciej bez wysiłku? Odpalić ZAP Reader'a.

Szkoła podstawowa zabija w nas umiejętność szybkiego czytania. Zamiast ?łapać" całe zwroty wzrokiem na raz, mozolnie łączymy literka po literce klecąc całe zdanie, bo Pani Nauczycielka kazała czytać na głos. Sylabizujemy tak przez dwa lata, a potem nam tak zostaje (a przynajmniej tym, którzy nie mieli szczęścia nauczyć się czytać zanim poszli do szkoły). W efekcie, codziennie (przynajmniej ci co czytają, ale skoro doszedłeś aż tu, znaczy że czytasz) tracimy sporo czasu, czytamy bowiem znacznie wolniej niż moglibyśmy. Oczywiście można zapisać się na kurs szybkiego czytania (jeśli się ćwiczy regularnie są naprawdę skuteczne), ale na to trzeba mieć czas i pieniądze. Jak zatem czytać szybciej bez wysiłku? Odpalić ZAP Reader'a.

Aplikacja jest stara, ale w Polsce wyjątkowo słabo znana. Cała zabawa polega na tym, aby tekst ze strony www, który chcemy przeczytać, skopiować w okienko czytnika i ustalić tempo wyświetlania tekstu. Po włączeniu ?play" aplikacja zacznie nam prezentować tekst pokazując nam po jednym słowie na raz. Dzięki temu, nie tracimy czasu na przesuwanie wzrokiem przez całą długość wyrazu, tylko łapiemy je na raz (głównie zauważając graniczne litery) a nasz mózg dopowiada nam resztę.

Choć korzystanie z ZAP Readera po raz pierwszy daje nieco dziwne odczucia, efekt skrócenia czasu czytania jest mocno widoczny. Jak już się przyzwyczaimy do tempa wyświetleń, zawsze za pomocą małej strzałki pod okienkiem możemy przyspieszyć. Ja na razie jestem w stanie czytać tekst (po polsku) z prędkością 450-500 wph, ale też nie próbowałam na jakimś rzeczywiście długim tekście. Sprawę nieco utrudnia konieczność ?złapania" umysłowego oddechu przy przecinkach i kropkach - na tekście pisanym z Sienkiewiczowskim zacięciem (czyli 176 zdań podrzędnie złożonych względem siebie) pewnie byłoby trudniej.

W każdym razie, na pewno po kilku chwilach przyzwyczajenia czyta się szybciej, a blogerzy z makeuseof.com twierdzą, że regularne korzystanie przyspiesza czytanie również w standardowy sposób, bez korzystania z ZAP Reader'a (co można wykorzystać przy czytaniu książek czy gazet). Jeśli więc chcecie zaoszczędzić nieco czasu, polecam spróbować.

Poniżej krótka prezentacja sposobu korzystania z czytnika.

Zap Reader Tutorial

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)