Jak radzić sobie z krytykantem?

Strona głównaJak radzić sobie z krytykantem?
01.05.2010 17:40
Jak radzić sobie z krytykantem?
Kira Czarczyńska
Kira Czarczyńska

Niedawno Sabina pisała o tym, jak krytykować efektywnie. Często jednak to my jesteśmy stroną wystawioną na krytykę - czasami wyjątkowo dotkliwą, niekoniecznie prawdziwą, wypowiadaną wprost, niezbyt przyjemnym tonem.

Osób, które lubią krytykować innych, jest sporo. Jak sobie z nimi skutecznie radzić?

Niedawno Sabina pisała o tym, jak krytykować efektywnie. Często jednak to my jesteśmy stroną wystawioną na krytykę - czasami wyjątkowo dotkliwą, niekoniecznie prawdziwą, wypowiadaną wprost, niezbyt przyjemnym tonem.

Osób, które lubią krytykować innych, jest sporo. Jak sobie z nimi skutecznie radzić?

Pierwszą rzeczą, którą trzeba sobie uświadomić, jest fakt, że usłyszana właśnie krytyczna uwaga jest prywatnym poglądem wypowiadającej ją osoby. Może w związku z tym nie mieć większego związku z rzeczywistością, a nawet jeśli ma, to nie oznacza, że musimy wprowadzać jakieś zmiany jeżeli nam akurat przedmiot krytyki odpowiada.

Krytykę odbieramy zawsze jako szczególnie osobistą sprawę. Tymczasem tak naprawdę ma ona związek zazwyczaj nie tyle z nami, co z osobą, która nas krytykuje.

Jak reagujesz na krytykę?

Zazwyczaj ludzie reagują na krytyczne, wypowiedziane wprost uwagi, na jeden z dwóch sposobów:

  • Agresją - taktyka polega tu na odwróceniu ról: znajdujemy błyskawicznie powód, żeby skrytykować osobę, której uwaga nas dotknęła. Zwykle jest to tym bardziej dosadny komentarz, im bardziej poczuliśmy się urażeni. Jeżeli nie da się odpowiedzieć agresją wprost (np. szefowi czy bardzo bliskiej osobie) - swoje niezadowolenie wyrażamy gestami, mimiką, popularnym \strzeleniem focha\ czy nagłym \ogłuchnięciem\ na to, co ta osoba mówi.
  • Uległością - bierzemy wszystko do siebie, po czym przyznajemy się do winy, przepraszamy, przyznajemy krytykującemu rację. Często obiecujemy \poprawę\
  • usprawiedliwiamy się, bądź też szukamy szybko sposobu \naprawienia swojej winy.

Obie te reakcje prowadzą w konsekwencji do pogorszenia relacji z tym, kto nas skrytykował. Druga jest o tyle bardziej niebezpieczna, że może skutkować obniżaniem się naszego poczucia własnej wartości.

Kilka sposobów konstruktywnego reagowania na krytykę

Jeśli pamiętamy, że krytyczna uwaga jest tylko częścią konwersacji i własną opinią rozmówcy, możemy zareagować znacznie spokojniej i w sposób otwierający drogę do dyskusji.

  • Kiedy krytyka nie jest wypowiedziana wprost, sprowadź ją do postaci jawnej. Przykład: kupiłeś samochód. Twój rówieśnik stwierdza - \fajny. też sobie taki kupię, jak przejdę na emeryturę. Spokojnie możesz zapytać wprost: \a co z nimi nie tak twoim zdaniem?\ - często tuż po tym nastąpi po prostu zmiana tematu.
  • Kiedy krytyka jest agresywna i obraźliwa, reaguj na formę i treść oddzielnie. Przede wszystkim spokojnym, stanowczym tonem przyhamuj rozmówcę - np. \przestań na mnie krzyczeć. Później dopiero odnieś się do treści.
  • Kiedy krytyka dotyczy twojej osoby zamiast konkretnego faktu, oddziel te dwie sprawy. Przykład: pomyliłaś się w obliczeniach, koleżanka z pracy stwierdza \rany, jak można być tak głupim żeby się w tym machnąć. Uznaj krytykę faktu, zaznaczając jednak, że nawet banalny błąd nie uprawnia do wydawania opinii o inteligencji.
  • Jeśli nie zgadzasz się z bezpośrednio wyrażoną krytyką, po prostu to powiedz. Przykład: koleżanka stwierdza \jak mogłaś kupić taką brzydką bluzkę?. To jest jej opinia. Spokojnie można odpowiedzieć \mi się ona podoba\ i nie wdawać się w dalsze dyskusje.

Na krytykę odpowiadajmy zawsze spokojnym, stanowczym tonem - takim, który mówi "to moja opinia i jestem jej pewien". Nie dajmy się sprowokować do ostrej wymiany zdań ani kłótni. Dzięki temu nawet najbardziej zagorzałemu krytykantowi w końcu znudzi się zawracać nam głowę...

Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)