Jak wygląda najmniejszy samochód słoneczny w sprzedaży?

Fot. na lic. CC; Flickr.com/by Aube insanité
Fot. na lic. CC; Flickr.com/by Aube insanité
Paweł Żmuda

13.07.2011 17:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Samochody napędzane energią pochodzącą z paneli słonecznych zwykle charakteryzują się nieco futurystyczną linią nadwozia i kosztują tyle, że zwykły zjadacz chleba nie może sobie na nie pozwolić. Designer Georg Huber stwierdził, że czas z tym skończyć. Jego nowy, miniaturowy pojazd napędzany słońcem nie zrujnuje budżetu.

Samochody napędzane energią pochodzącą z paneli słonecznych zwykle charakteryzują się nieco futurystyczną linią nadwozia i kosztują tyle, że zwykły zjadacz chleba nie może sobie na nie pozwolić. Designer Georg Huber stwierdził, że czas z tym skończyć. Jego nowy, miniaturowy pojazd napędzany słońcem nie zrujnuje budżetu.

Autko
Autko

Wydając ledwie równowartość 25 dolarów, czyli nieco ponad 70 złotych, można wyposażyć się w autko żywcem wyjęte z kultowego filmu "Kingsajz". Niewielki resorak z baterią słoneczną ma aż 3,3 centymetra długości, 1,5 centymetra wysokości i imponujący rozstaw osi - prawie 2,2 centymetra. Tak niewielki rozmiar sprawia, że nie nadaje się raczej do zabawy dla małych dzieci. Co innego dla dorosłych :).

Autor projektu zapewnia, że jego samochodzik najlepiej spisuje się na płaskich i dobrze utwardzonych powierzchniach. Poza niewielkim silniczkiem autko ma nawet gumowe opony. Zabawkę można kupić w sklepie Museum of Contemporary Art. Taki samochodzik to bardzo ciekawy pomysł na prezent.

Źródło: ohgizmo

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)