Jeśli nie ufasz to kontroluj

Kiedy zrobiłem prawo jazdy, a nie miałem jeszcze swojego samochodu zdarzało mi się pożyczać auto od rodziców. Kluczyki oddawali niechętnie, bo bali się, że zatrzymam się w przydrożnym rowie. Podobne dylematy przeżywają tysiące rodziców-kierowców na całym świecie. Dlatego też powstał Lemur Autovision - gadżet, którego idea jest prosta: "jeśli nie ufasz - to kontroluj!".

Jeśli nie ufasz to kontroluj 1
Damian Zarzycki

Kiedy zrobiłem prawo jazdy, a nie miałem jeszcze swojego samochodu zdarzało mi się pożyczać auto od rodziców. Kluczyki oddawali niechętnie, bo bali się, że zatrzymam się w przydrożnym rowie. Podobne dylematy przeżywają tysiące rodziców-kierowców na całym świecie. Dlatego też powstał Lemur Autovision - gadżet, którego idea jest prosta: "jeśli nie ufasz - to kontroluj!".

Gadżet ten opiera się na systemie zbierania informacji o sposobie prowadzenia kierowcy i przesyłaniu ich bezprzewodowo do specjalnego odbiornika - w tym przypadku niewielkiego breloczka z ekranami LCD. Transmiter instalowany jest w samochodzie do pokładowego układu diagnostycznego. A sam breloczek i jego dane chronione są kodem PIN. Poza tym, gdyby ktoś majstrował przy transmiterze pojawi się napis TAMPER.  Zatem, kiedy oddamy dziecku samochód po jego powrocie na ekranach pojawią się wszystkie parametry jazdy naszej pociechy. Więcej na filmiku.

O jakie informacje chodzi? Dowiemy się o przebytym dystnasie i prędkości maksymalnej z jaką poruszał się pojazd. Dowiemy się także ile razy nastąpiło tzw. "nagłe hamowanie", bo możliwe, że każde z nich mogło zakończyć się stłuczką. Parametry można ustawić na system metryczny lub anglosaski, więc gadżet może być używany praktycznie na całym świecie (pokazuje km/h lub mile/h). Producent zapewnia, że Lemur Autovision nie służy tylko i wyłącznie do szpiegowania swoich dzieci, gdy prowadzą (choć nie ukrywajmy - to główna funkcja), ale i do pozbycia się własnych, złych nawyków jazdy. Jest to oczywiście bez sensu, ponieważ kierowca wie z jaką prędkością jechał i ile razy musiał gwałtownie hamować.

Całość kosztuje około 300 złotych i dostępna jest do kupienia na stronie producenta. Gadżet ten sprawi, że rodzice niechętnie będą pożyczali swój samochód?

Źródło: Rootfour

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Ten "trick" to pułapka. Możesz uszkodzić szyby
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
Wyszli na spacer. Wrócili bogatsi o 80 tys. zł.
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
OpenAI szykuje urządzenie z ChatGPT. Ma mieć formę długopisu
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Kiedy urodził się Jezus? Historycy mówią o jednym
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Aparat leżał w rzece przez lata. Udało się odzyskać zdjęcia
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Ołów, ścieki i tony odchodów. Mieszkańcy polegają na tej rzece
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
Samsung zapowiada lodówki z Gemini. Sztuczna inteligencja Google'a trafi do kuchni
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
PKO BP ostrzega przed oszustami. Zalecenia dla klientów
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Co tam się dzieje? Niezwykły wycinek lodu może rozwiązać tajemnicę
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Rzymianie wymyślili beton, który sam się naprawia? Nowe odkrycie
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Windows 11 z nową stroną do aktualizacji wszystkich aplikacji
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
Messenger zniknął z Windowsa. Oto rozwiązanie
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟