Jest ikoniczny rok 2020 i cyberpunk już tu jest. Black Mirror też

Największy wzrusz tygodnia, miesiąca, kwartału, a może i roku. Spotkanie matki ze zmarłą córką poprzez VR. Łzy ciekną także tym przed ekranami, a do tego dołączają ciarki. "To już się dzieje".

Jest ikoniczny rok 2020 i cyberpunk już tu jest. Black Mirror też 1
Źródło zdjęć: © MBC/YouTube

Jeśli nie widzieliście, to zobaczyć musicie. Matka spotkała się ze zmarłą, 7-letnią córką. Jak donosi Kotaku, odbyło się to w koreańskim programie "Meeting You". Spotkała się w rzeczywistości VR, a dziecko nawet dotknęła za sprawą specjalnych rękawic "wyczuwających" powierzchnie.

Ja nie mam wątpliwości - to sytuacja przełomowa. Nawet jeśli podobne symulacje się odbywały, gdzieś w kazamatach uniwersyteckich gmachów, tu mamy wszystko wywleczone na widok publiczny. I dotykające żywych ran, prawdziwych ludzkich emocji, a nie abstrakcyjnego środowiska testowego.

[VR휴먼다큐멘터리 - 너를 만났다] 세상 떠난 딸과 VR로 재회한 모녀 | "엄마 안 울게. 그리워하지 않고 더 사랑할게" (ENG/SPA subbed)

Żadnych granic

Póki co dla ludzkości gry w wirtualnej rzeczywistości albo symulacje urządzeń i maszyn, przygotowujące pracowników do fachu, to wciąż science-fiction. Widzę to po tym, co czytają użytkownicy strony głównej WP. Ale widzę jeszcze lepiej po tym, ile sami gracze rozmawiają o VR-ze. Niespodzianki nie ma - niewiele. Może "Half-Life: Alyx" to zmieni.

Ale technologia nie zna słowa stop. Niemal codziennie piszemy o zaskoczeniach. Ale to… to przerasta dla mnie znacznie słowa "zaskoczenie". To odcinek "Black Mirror", który dzieje się naprawdę.

I porównując sytuację z serialem Netflixa, mam także na myśli to, że ludzkość jest niemal bezpośrednią widownią. Nie jestem w stanie sobie wyobrazić, jak emocjonalny musiał być to moment. Czuję się wręcz źle z tym, że to wideo w ogóle obejrzałem - to sytuacja, która powinna być dostępna tylko dla rodziny. A publika, jeśli już, powinna się o niej dowiedzieć z rozmowy post-factum.

Ale to internet. Tu nie ma granic. Skoro mogliśmy obejrzeć na żywo masakrę w australijskim Christchurch, możemy zobaczyć wiwisekcję cudzych emocji i spotkanie z duchami.

Lek na traumę

Luke Plunkett z Kotaku zastanawia się, czy takie spotkanie może pełnić formę terapeutyczną. I pisze, że "tylko czas, i badania, dadzą nam odpowiedź". Racja, to wszystko zbyt nowe, zbyt świeże.

Ale sięgający po futuryzm scenarzyści zwykli przed przeszłością przestrzegać. Bo nowe technologie są jak biblijny zakazany owoc - szalenie kuszący, ale skłaniający do sięgania za kurtynę człowieczeństwa i ziemskiej materialności. Zaburzania porządku rzeczy.

Rozsądek podpowiada: "To nie jest dobre". Mówi: "Dajmy zmarłym umrzeć, poradźmy sobie z żałobą inaczej". I dalej podpowiada fantazje o tak intensywnym dawkowaniu VR-owych spotkań ze zmarłym, że wpadniemy w obłęd. A skasowanie programu przeżyjemy jak drugą śmierć.

Ale jednocześnie ciężko odrzucić tę cyberpunkową myśl, że hej - może tak to wszystko będzie wyglądało w przyszłości. Może to kolejna dziwna rzecz, z którą musimy się oswoić? Niedawno SMS czytany przy rodzinnym stole był niestosownością. Ludzie zapatrzeni w ekran w komunikacji zwiastunem klęski. Dziś nie wyobrażamy sobie życia bez bycia non-stop on-line.

Może gdy za parę lat VR na dobre "zagości w naszych domach", dla młodszego pokolenia będzie równie przyjemnym i normalnym środowiskiem co dziś serwery do "Robloxa" i "Fortnite". Może to właśnie tu człowiek będzie doświadczał nowych wrażeń? W końcu cyberpunkowa klasyka, jak znakomity film "Strange Days" pokazuje popularność braindance'u, czyli technologii do nie tylko oglądania, ale i przeżywania wspomnień.

Weird is the new black.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
MOŻE JESZCZE JEDEN ARTYKUŁ? ZOBACZ CO POLECAMY 🌟