Kara za freeware w wysokości 210 tys. euro? Chciwość, zła wola czy głupota?

Kara za freeware w wysokości 210 tys. euro? Chciwość, zła wola czy głupota?
29.08.2011 16:20
Za nielegalne oprogramowanie! ;) (Fot. Terror-Victims.com)
Za nielegalne oprogramowanie! ;) (Fot. Terror-Victims.com)

Popularyzacja bezpłatnego oprogramowania może słono kosztować! Przekonał się o tym twórca jednego z serwisów z darmowymi programami. Za umieszczenie linku do freeware'owej aplikacji został pozwany o 210 tys. euro. Jak to możliwe?

Popularyzacja bezpłatnego oprogramowania może słono kosztować! Przekonał się o tym twórca jednego z serwisów z darmowymi programami. Za umieszczenie linku do freeware'owej aplikacji został pozwany o 210 tys. euro. Jak to możliwe?

Holenderski serwis Codecpack.nl umożliwia internautom pobranie różnego rodzaju darmowych aplikacji, związanych przede wszystkim z odtwarzaniem materiałów wideo. Jego właściciel, Hilbrand Edskes, zamieścił pewnego dnia link do oprogramowania Real Alternative.

Co istotne, plik nie znajdował się na serwerze Hilbranda. Link ze strony prowadził do zasobów umieszczonych w zewnętrznym serwisie. Ku zdziwieniu właściciela strony, pewnego dnia do jego domu zapukała policja.

Jak się okazało firma RealNetworks, która przed laty była pionierem w udostępnianiu materiałów wideo online, złożyła do sądu wniosek, w którym domagała się skonfiskowania komputerów należących do twórcy serwisu. Dlaczego?

Zdaniem RealNetworks udostępnienie oprogramowania Real Alternative miało naruszać prawo autorskie i znaki towarowe. Sytuacji nie zmieniał fakt, że właściciel serwisu internetowego nie udostępniał żadnych plików, które mogłyby budzić zastrzeżenia RealNetworks.

Firma wkroczyła n drogę prawną jedynie z powodu linku prowadzącego do darmowego i na dodatek lepszego oprogramowania.

Choć Hilbrand, przedstawiając stosowne logi udowodnił bezzasadność stawianych mu zarzutów, proces wciąż trwa i jego finał wcale nie jest pewny. RealNetworks mimo, że przez ostatnie lata straciła na znaczeniu, wciąż ma wystarczająco dużo gotówki, by się procesować.

Dla Hilbranda proces jest finansową katastrofą. Cała sytuacja jest smutnym przykładem tego, jak firma, wychodząc z absurdalnych założeń w bezsensowny sposób niszczy niewinnego człowieka tylko dlatego, że ośmielił się polecić internautom lepszą, bezpłatną aplikację.

Całą sprawę trafnie podsumowuje komentarz jednego z internautów: „gdzie są Anonimowi, kiedy ich potrzebujesz?”

Źródło: Webhosting

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)