Kieszonkowy projektor Philips PPX 2480 [test]

Kieszonkowy projektor Philips PPX 2480 [test]
08.08.2012 16:01
Kieszonkowy projektor Philips PPX 2480 [test]
Marek Maruszczak
Marek Maruszczak

Używałem już kilku pikoprojektorów i większość z nich sprawdzała się dobrze jedynie jako zabawki. Producenci jednak nie śpią i na rynek trafiają kolejne urządzenia o coraz bardziej imponujących parametrach. Przykładem tego jest Philips PPX 2480.

Obraz

Philips PPX 2480 wyświetla obraz o jasności 80 lumenów (podłączony do gniazdka) lub 55 lumenów (praca na samej baterii). Różnica jest spowodowana ilością energii potrzebnej do zasilenia poszczególnych trybów.

Menu przy całkowitym zaciemnieniu
Menu przy całkowitym zaciemnieniu

Maksymalna wielkość wyświetlanego obrazu według producenta wynosi 120 cali. Powyżej tego ograniczenia filmy zdecydowanie tracą na jakości. Oczywiście komfort korzystania z urządzenia zależy od warunków panujących w pomieszczeniu. Jeśli wnętrze jest całkowicie zaciemnione, można z powodzeniem powiększyć obraz nawet powyżej zalecanych 120 cali. Jeżeli jednak korzysta się z projektora przy sztucznym oświetleniu lub częściowym oświetleniu naturalnym, to jakość obrazu spada proporcjonalnie do intensywności światła.

Film przy częściowym oświetleniu
Film przy częściowym oświetleniu

Do wieczornego oglądania filmów projektor nadaje się idealnie. W przeciwieństwie do wczesnych pikoprojektorów urządzenie umożliwia również w miarę komfortowe wyświetlanie obrazu przy częściowym ograniczeniu źródeł światła. Tylko wyjątkowo ostre światło słoneczne całkowicie wyklucza korzystanie z projektora.

Film przy całkowitym zaciemnieniu
Film przy całkowitym zaciemnieniu

Aby zwiększyć lub zmniejszyć „ekran”, należy odsunąć lub przysunąć cały projektor do ściany. Do dostosowania ostrości służy pokrętło umieszczone na górnej ściance projektora. Zdaniem producenta minimalna odległość projektora od ściany to 0,5 m, a maksymalna 5 m, ale i jedną, i drugą można zmienić w zależności od tego, jak dużego, wyraźnego i jasnego obrazu się oczekuje.

Dźwięk

Projektor został wyposażony w głośnik o mocy 1 W. To niezbyt dużo, ale emitowany dźwięk jest zaskakująco donośny. Nagłośnienie imprezy nie będzie raczej możliwe, ale podczas oglądania filmu, nawet w większym gronie, sprawdzi się wystarczająco dobrze. Niestety, w przypadku tak małej jednostki można zapomnieć o basach.

BateriaProducent wyposażył projektor w baterię, która po jednym naładowaniu wystarcza zwykle na około 2 godzin odtwarzania filmów. To całkiem dobry wynik, ale niestety nie pozwala na obejrzenie w całości wielu dłuższych tytułów. Bardzo podobało mi się rozwiązanie zastosowane przez Samsunga w modelu MBP 200 - producent do sprzedawanego urządzenia dołączył dwie baterie i oddzielną ładowarkę. Szkoda, że Philips nie pomyślał o tym samym.Wymiary i waga

Określenie "kieszonkowy" jest w odniesieniu do PPX 2480 pewnym nadużyciem (dotyczy to większości nowych kieszonkowych projektorów). Testowane urządzenie to kwadratowy blok czarnego plastiku o wymiarach 105/105/32,4 mm i wadze 0,27 kg. Co prawda gadżet jest znacznie mniejszy od standardowych projektorów, ale noszenie go w kieszeni spodni może okazać się dość trudne. Pikoprojektory produkowane kilka lat temu nie oferowały wprawdzie takiej jasności jak nowe modele, ale wielkością rzadko odbiegały od telefonów komórkowych.

Pamięć

Philips PPX 2480 ma 2 GB pamięci wewnętrznej oraz wbudowany czytnik kart SD. Dzięki funkcji odtwarzacza MP4 można korzystać z urządzenia bez podłączania zewnętrznych źródeł obrazu i dźwięku. Projektor obsługuje większość popularnych formatów zapisu plików video.

Kieszonkowy projektor Philips PPX 2480 cz. 2Współpraca z innymi urządzeniami

Projektor radzi sobie z wyświetlaniem obrazu ze smartfonów, kamer wideo, tabletów, konsol, aparatów i oczywiście komputerów. Duża liczba wejść umieszczonych na tylnym panelu oraz kable i przejściówki dołączone do sprzedawanego zestawu umożliwiają szybkie podłączenie wybranego sprzętu.

  • Wejścia i wyjścia: USB, HDMI z HDCP, VGA, COMPONENT, COMPOSITE, SD/SDHC, DC, Jack 3.5mm

Wygląd i funkcjonalność

Philips PPX 2480 to bardzo ładne urządzenie. Zaokrąglone brzegi i solidny plastik oraz metalowe wykończenie obiektywu prezentują się wyjątkowo dobrze.

Obsługa projektora jest intuicyjna i czytanie dołączonej instrukcji będzie w większości przypadków zbędne. Pewien problem może jedynie sprawić naciskanie niektórych przycisków umieszczonych na górnej części urządzenia. Strzałki służące do nawigacji po menu projektora są dość duże i po naciśnięciu się podświetlają, ale już przycisk „power” może być początkowo dość trudny do zlokalizowania w całkowitej ciemności.

Wyposażenie dodatkowe

Poza wcześniej wymienionymi przewodami i przejściówkami w pudełku razem z projektorem znajdują się ładowarka, pokrowiec i pilot. Szczególnie ten ostatni dodatek zasługuje na uwagę, ponieważ to za jego pośrednictwem będziemy prawdopodobnie najczęściej obsługiwać projektor.

Pokrowiec to dobry pomysł i sposób na dodatkowe zabezpieczenie projektora podczas transportu np. w plecaku. Niestety, nie pozwala na zapakowanie dodatkowych przewodów lub ładowarki.

Kupić czy nie?

Jeżeli zdecydowaliśmy już, że potrzebujemy przenośnego projektora, to zdecydowanie tak. Trudno znaleźć na rynku urządzenie o lepszym stosunku wymiarów, ceny i możliwości. W większości przypadków Philips PPX 2480 sprawdzi się również podczas stacjonarnego używania, ale jakość obrazu, choć moim zdaniem bardziej niż zadowalająca, wciąż nieco odbiega od pełnowymiarowych projektorów.

Plusy:

  • Cena – 1500 zł sugerowana, można znaleźć urządzenie za 1300 zł
  • Obraz
  • Dodatkowe wyposażenie
  • Intuicyjna obsługa

Minusy

  • Nieco zbyt głośny
  • Brak dodatkowej baterii
  • Słabe basy
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)