King's Bounty: Legenda - test dema gry

King's Bounty: Legenda - test dema gry16.09.2008 17:30
King's Bounty: Legenda - test dema gry
Maciej Madziński

Kilka dni temu firma Cenega Poland udostępniła na swoich serwerach polskie demo gry King's Bounty: Legenda. Jako, że tytuł ten zapowiada się wyśmienicie postanowiliśmy rzucić na nie okiem. Nasze odczucia z testów dema gry znajdziecie w rozwinięciu informacji.

Kilka dni temu firma Cenega Poland udostępniła na swoich serwerach polskie demo gry King's Bounty: Legenda. Jako, że tytuł ten zapowiada się wyśmienicie postanowiliśmy rzucić na nie okiem. Nasze odczucia z testów dema gry znajdziecie w rozwinięciu informacji.

Powiem wprost - King's Bounty: Legenda, to zdecydowanie nie był tytuł, na który jakoś specjalnie czekałem. Po tym jednak, co zobaczyłem w demie gry muszę przyznać uczciwie - to był błąd.

Odpowiedzialne za grę rosyjskie studio *Katauri Interactive *najprawdopodobniej stworzyło bardzo dobrą produkcję, która zadowoli zarówno fanów oryginalnego, wydanego w 1990 roku, King's Bounty, jak i fanów serii Heroes of Might & Magic. Swoją drogą - jest spora szansa na to, że gra spodoba się również wielu innym osobom.

King's Bounty Trailer 2

Dlaczego? Bo *Legenda *szalenie wciąga, ma piękną grafikę, ciekawe zadania, fajne pomysły, intuicyjny interfejs i wiele więcej. A przynajmniej takie jest jej demo, które pozwoli Wam na kilka godzin świetnej zabawy.

Tyle tytułem wstępu. Teraz warto jednak chociaż ogólnie wyjaśnić o co w King's Bounty: Legenda chodzi*.* Jak nietrudno się domyślić gra jest podobna do oryginalnego King's Bounty bądź słynnych Heroesów. Od tej drugiej, powszechnie znanej wśród graczy serii, różni się przede wszystkim tym, że turowe są bitwy natomiast bohater porusza się po mapie w czasie rzeczywistym. Ta zmiana sprawia, że gra jest dużo bardziej dynamiczna.

380791146739744490
Źródło zdjęć: © [źródło](http://grrr.pl/images/2008/09/kingsbountylegenda06.jpg)

Oczywiście różnic jest więcej, ale nie warto na podstawie dema rozkładać tytułu na części pierwsze, bo w końcu na stan obecny znamy dopiero mały fragment gry. Szczegółami zajmiemy się w momencie, gdy otrzymamy od Cenegi Poland pełną wersję Legendy do recenzji.

Teraz jeszcze szerzej o tym dlaczego demo King's Bounty: Legenda tak mnie zachwyciło, że cały (drugi) akapit poświęciłem na chwalenie gry. Po pierwsze tytuł niewątpliwie wciąga. Tak jak wspomniałem jest dynamiczny i ciekawy. Ważną rolę we wciąganiu gracza w świat gry odgrywają questy, których treść jest znacznie ambitniejsza niż: Hej, nazywam się X, zabij Y potworów, to dostaniesz worek złota.

Po drugie ta gra jest bardzo, ale to bardzo intuicyjna. Osoba, która kiedykolwiek grała w HoMM odnajdzie się w King's Bounty: Legenda w 10-15 minut, a taka która nie grała nie sądzę by potrzebowała więcej niż 30 minut na opanowanie wszystkich ważnych elementów. Przy czym pisząc "odnajdzie się" mam na myśli znacznie więcej niż umiejętność poruszania się po mapie. Po prostu - w bardzo krótkim czasie opanujecie mechanikę rozgrywki. Tutaj dla odmiany duże brawa należą się twórcom interfejsu. Jest on naprawdę bardzo dobrze pomyślany i dopracowany. Zadbano nie tylko o najważniejsze elementy, ale również o szczegóły. Przejrzyste jest zarówno pole bitwy jak i ekwipunek bohatera.

Na koniec jeszcze raz należy wspomnieć o oprawie graficznej, która również trzyma wysoki poziom. Obraz można przybliżać i podziwiać szczegóły pięknej, mieniącej się najróżniejszymi kolorami grafiki. Oczywiście nie jest to widok, który zachwyci wszystkich, ale fanom baśniowych klimatów i serii *HoMM *oprawa wizualna powinna się spodobać. Prywatnie przypadła mi również do gustu oprawa muzyczna, która po prostu pasuje do gry. W ogóle w trakcie grania w demo cały czas odnosiłem wrażenie, że w King's Bounty: Legenda wszystko do siebie po prostu pasuje. Że to nie jest jakaś rewolucja czy przełom, ale gra, którą ktoś porządnie przemyślał, a następnie porządnie wykonał od A do Z.

380791146740072170
Źródło zdjęć: © [źródło](http://grrr.pl/images/2008/09/kingsbountylegenda02.jpg)

Na dziś tyle ode mnie. Jeśli jeszcze nie graliście w demo, to szczerze polecam. Naprawdę warto, szczególnie, że demo może nie jest jakieś bardzo rozbudowane, ale zdecydowanie nie nazwałbym go też małym. Teraz pozostało nam oczekiwanie do października. To właśnie na ten miesiąc zaplanowana jest polska premiera gry.

Źródło: Cenegagr

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)