Kolejna porcja śmiechu

Strona głównaKolejna porcja śmiechu
12.06.2009 11:36
Fot. dotbenjamin/Flickr
Fot. dotbenjamin/Flickr
Szymon Adamus
Szymon Adamus

Drugi raz zachęcam do zapoznania się tekstami, z jakimi muszą radzić sobie sprzedawcy w dużych sklepach elektronicznych. Niektóre z wypowiedzi są powalające.

Drugi raz zachęcam do zapoznania się tekstami, z jakimi muszą radzić sobie sprzedawcy w dużych sklepach elektronicznych. Niektóre z wypowiedzi są powalające.

Bez zbędnego wstępu jedziemy:

  • Macie telewizory wysokiej rewelacji?
    • Gdzie tu są bułki?- Tu nie ma bułek.- Taki duży sklep i nie ma bułek?
  • Karty do TIC TAKA.
  • Robicie zdjęcia w formacie dżipidżi?
  • Gdzie znajdę kable CIN CIN?
  • Promotorka do klienta:- Czy mogłabym w czymś panu pomóc?Klient:- Może się pani zająć moją córką?
  • Facet włożył płytę DVD i komputer szuka zdjęć. Znalazł juz 6 tysięcy i dalejszuka, a facet się pyta: - a jak dam rezygnację to będę mógł sobie sam poszukać??
  • Chodzi facet z żółtą karteczką z Rossmanna i szuka zdjęć. Mówię mu, że to nie u nastylko na dole galerii. A on się wydarł na mnie:- Przecież wiem gdzie oddawałem.
  • Macie laba z napędem na DVD?
  • Przepraszam, jak duży telewizor ma ten aparat?
  • Czy to DVD odbiera Czechy?
    • Chciałabym wywołać filmy z aparatu cyfrowego, bo zamiast zdjęć przez pomyłkęnakręciłam film.- Ale tego się nie da wywołać.- Jak to, dlaczego?- No bo film to jest obraz ruchomy.- A w czym to przeszkadza, żeby filmy na zdjęciu oglądać?

Nie mam nic do dodania.

Udostępnij:
Komentarze (0)