Konsultujemy.pl wyłącznie dla lekarzy

Konsultujemy.pl wyłącznie dla lekarzy
Konrad Hildebrand

10.11.2008 12:00

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Twórcy serwisów społecznościowych stawiają albo na jak najszerszą bazę użytkowników, albo na znalezienie niszy, która przyciągnie odpowiednią ilość osób o określonych zainteresowaniach. Twórcy Konsultujemy.pl postanowili stworzyć społeczność dostępną tylko i wyłącznie dla lekarzy.

Twórcy serwisów społecznościowych stawiają albo na jak najszerszą bazę użytkowników, albo na znalezienie niszy, która przyciągnie odpowiednią ilość osób o określonych zainteresowaniach. Twórcy Konsultujemy.pl postanowili stworzyć społeczność dostępną tylko i wyłącznie dla lekarzy.

Dosłownie. W przeciwieństwie do innych niszowych serwisów w których ilość członków jest limitowana wyłącznie ilością zainteresowanych, aby dołączyć do Konsultujemy.pl należy poza numerem Pesel podać także numer seryjny dokumentu uprawniający do wykonywania zawodu oraz numer prawa wykonywania zawodu, a także określić izbę lekarską do której się należy. W praktyce eliminuje to wszystko osoby z zewnątrz, o ile komuś nie będzie się chciało dowiedzieć, jak dokładnie wyglądają potrzebne numery seryjne.

Wszystkie te zabezpieczenia mają służyć stworzeniu społeczności nieanonimowych ekspertów, którzy będą w stanie, za zamkniętymi drzwiami, udzielać sobie porad dotyczących leczenia konkretnych przypadków i chorób. Trochę trudno opisywać serwis patrząc przez dziurkę od klucza, ale wszystko zdaje się sprowadzać do forum dyskusyjnego rozbudowanego o szczegółowe profile użytkowników. Konsultujemy.pl ma być bezpłatne.

Policjanci gdy chcą pogadać o swoim zawodzie obywają się bez zamkniętego serwisu społecznościowego. Czy lekarze szukający porad skorzystają z Konsultujemy.pl czas pokaże, brak wścibskich oczu pacjentów może nieco w tym pomóc.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)