Zdjęcie przywodzące na myśl dom Buffalo Billa z milczenia owiec to wnętrze Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Po wcześniejszej nieudanej próbie, eksperyment wreszcie przyniósł oczekiwane efekty i naukowcom udało się wyhodować pierwsze kosmiczne motyle. Widok jest, co prawda odrobinę niepokojący, ale na szczęście to nie my musimy karmić ten kosmiczny „zwierzyniec”.

bESNQahx

Zdjęcie przywodzące na myśl dom Buffalo Billa z milczenia owiec to wnętrze Międzynarodowej Stacji Kosmicznej. Po wcześniejszej nieudanej próbie, eksperyment wreszcie przyniósł oczekiwane efekty i naukowcom udało się wyhodować pierwsze kosmiczne motyle. Widok jest, co prawda odrobinę niepokojący, ale na szczęście to nie my musimy karmić ten kosmiczny „zwierzyniec”.

Zadanie dostarczania nektaru motylom spadło na kosmonautów przebywających na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej.

Eksperyment jest prowadzony przez BioServe Space Technologies z Uniwersytetu Kolorado w Boulder. Gąsienice dwóch gatunków motyli Rusałki Osetnika (Vanessa Cardui) oraz Monarchy Wędrownego (Danaus Plexippus) zostały przetransportowane na stację na pokładzie wahadłowca Atlantis.

380983102098783978
Źródło zdjęć: © [źródło](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2009/12/kosmiczne_motyle1.jpg)

Po 10 dniach motyle wykluły się i usiłują latać w zupełnie nowym środowisku. Z powodu stanu nieważkości nie wychodzi im to zbyt dobrze. Właściwie obijają się tylko o ściany. Eksperyment na pewno jest ważny, pokazuje jak zachowują się gatunki przeniesione do zupełnie nowego środowiska itd., ale całość wygląda odrobinę nieprzyjemnie.

bESNQahz

Źródło: Gizmodo

Komentarze (0)
bESNQaiv