Kosmiczni piraci w CGI [zwiastun]

Kosmiczni piraci w CGI [zwiastun]
Ireneusz Podsobiński

05.07.2010 11:16

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Fani mangi zapewne znają tytuł Space Pirate Captain Harlock. Komiksowa seria z 1977 roku doczekała się rok później telewizyjnej adaptacji w postaci serialu anime. Najwyraźniej na przełomie ponad trzydziestu lat popularność nie zmalała, gdyż aktualnie trwają prace nad kinową wersją, która ma powstać w technice CG. Dalej we wpisie możecie rzucić okiem na imponujący zwiastun (choć niestety tylko bootleg).

Fani mangi zapewne znają tytuł Space Pirate Captain Harlock. Komiksowa seria z 1977 roku doczekała się rok później telewizyjnej adaptacji w postaci serialu anime. Najwyraźniej na przełomie ponad trzydziestu lat popularność nie zmalała, gdyż aktualnie trwają prace nad kinową wersją, która ma powstać w technice CG. Dalej we wpisie możecie rzucić okiem na imponujący zwiastun (choć niestety tylko bootleg).

Fabuła serii: W przyszłości ludzkość stała się ogromną gwiezdną cywilizacją. Niestety społeczeństwo chyli się ku upadkowi, popadając w stan apatii za sprawą hipnotycznych audycji radiowych i telewizyjnych. Sytuację wykorzystuje tajemnicza rasa kobiet, Mazone, która odwiedziła Ziemię w zamierzchłych czasach i teraz ma zamiar ją podbić. Jedynym, który we wszechobecnym marazmie się nie poddaje, jest Harlock. Wraz z towarzyszami staje się kosmicznym piratem, ponad wszystko ceniącym wolność.

Trailer wyreżyserował Shinji Aramaki (Appleseed). Nie wiadomo jednak, czy będzie on także reżyserem samego filmu. Premiera Space Pirate Captain Harlock planowana jest na rok 2012.

Czyżby w końcu szykowała się porządna konkurencja dla Final Fantasy?

Obraz

Foto: Animevice

Źródło: Twitch

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
W Polsce straszy [zwiastun]
Ireneusz Podsobiński
Włosy [zwiastun]
Ireneusz Podsobiński
Niewidoma [zwiastun]
Ireneusz Podsobiński
Komentarze (0)