Koss Striva, czyli słuchawki z Wi-Fi

Patrząc na najnowsze produkty potentata słuchawkowego wydaje się, że zastosowane w nich rozwiązanie jest tak banalne, że powinno być na rynku już od długiego czasu. Jednak dopiero teraz w sklepach pojawiają się słuchawki z dostępem do internetu.

Koss Striva, czyli słuchawki z Wi-Fi 1Striva PRO (fot. koss.com)

Patrząc na najnowsze produkty potentata słuchawkowego wydaje się, że zastosowane w nich rozwiązanie jest tak banalne, że powinno być na rynku już od długiego czasu. Jednak dopiero teraz w sklepach pojawiają się słuchawki z dostępem do internetu.

Koss równocześnie wprowadził dwa modele słuchawek z Wi-Fi – Pro oraz Tap. Te pierwsze to model nauszny, te drugie, mimo sporych rozmiarów, są jednak douszne. Oba modele oferują trzy sposoby słuchania muzyki.

Pierwszy to odbiór streamów radiowych bezpośrednio z internetu – słuchawki są zupełnie autonomicznym odbiornikiem, dającym dostęp do tysięcy internetowych rozgłośni radiowych. Nawigacja po programach podobno jest bardzo prosta i intuicyjna.

Sposób drugi to typowa funkcja bezprzewodowego słuchania muzyki z różnych urządzeń, wyposażonych w wyjście audio. Niezbędny do tego jest nadajnik o nazwie CAP (Content Access Point), który emituje bezprzewodowy sygnał dla słuchawek. Urządzenie wpinane do złącza audio na szczęście znajduje się w zestawie ze słuchawkami.

Dla zwolenników klasycznego kablowego połączenia producent przewidział i taką możliwość. Dostarczany w zestawie przewód mini USB – mini jack umożliwia słuchanie muzyki stereo z większości urządzeń.

Koss Striva, czyli słuchawki z Wi-Fi 2
Striva TAP (fot. koss.com)

Oba modele mają takie samo pasmo przenoszenia – 10 – 20 000 Hz oraz skuteczność – 95 dB. Wbudowane akumulatory pozwalają maksymalnie na 15 godzin odtwarzania muzyki, a ładuje się je przez standardowe złącze mini USB.

Oba modele będą miały również podobną cenę rynkową – ok. 500 dol. Czy moduł Wi-Fi faktycznie jest potrzebny? Jak często nabywca będzie korzystał z możliwości słuchania internetowych rozgłośni? Przypuszczam, że będzie to zależeć od łatwości obsługi. Bo jeżeli się okaże, że jest zbyt złożona, to zdecydowanie łatwiej będzie wpiąć się przewodem mini jack w smartfona.

Źródło: koss.com

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZANIM WYJDZIESZ... NIE PRZEGAP TEGO, CO CZYTAJĄ INNI! 👇