Książki stają się interaktywne dzięki kodom kreskowym

Augmented Reality to nie tylko rozpoznawanie kształtów obiektów, ale ogólna interakcja z otoczeniem - być może już niedługo będzie można w pełni korzystać z interaktywnych książek z użyciem tak zwanych QR Code, specyficznych dwu-wymiarowych kodów kreskowych, umieszczanych na stronicach książki, a odczytywanych za pomocą zwykłej kamery, ot choćby w urządzeniu mobilnym.

Książki stają się interaktywne dzięki kodom kreskowym 1

Augmented Reality to nie tylko rozpoznawanie kształtów obiektów, ale ogólna interakcja z otoczeniem - być może już niedługo będzie można w pełni korzystać z interaktywnych książek z użyciem tak zwanych QR Code, specyficznych dwu-wymiarowych kodów kreskowych, umieszczanych na stronicach książki, a odczytywanych za pomocą zwykłej kamery, ot choćby w urządzeniu mobilnym.

Dr. Sorin A. Matei z uniwersytetu w Purdue tworzy książki, w których stosuje właśnie kody QR, by umożliwiać dopisywanie treści do książki za pomocą systemu Ubimark. Dzięki temu, czytelnicy mogą dodawać dodatkowe informacje do książki, skanując określony kod i podpinając pod niego informacje umieszczone na stronie internetowej. Dzięki temu prostemu zabiegowi, do książki można więc dodawać zdjęcia, filmy, mapy, nagrania audio i inne dodatki multimedialne.

Kody QR na stronicach nie wyglądają może zbyt efektownie, ale dają spore pole do popisu dla użytkowników. Pojawia się tylko jednak kwestia - czy tego typu rozwiązanie ma szansę utrzymać się na rynku, jeśli coraz częściej pojawiają się kolejne czytniki wykonane w technologii e-papieru, czy choćby tablety pokroju iPad?

Moim zdaniem użycie 16-letniej technologii jest małym strzałem w stopę. Nie widzę problemu z wykorzystywaniem kodów na plakatach, przystankach miejskich czy wystawach sklepowwych, lecz książki? Na krótką metę może i tego typu interkatywne książki będą ciekawym gadżetem, przeznaczonym do zapełnienia sezonu ogórkowego. W dłuższym rozrachunku jednak nie widzę szans, by tego typu rozwiązania technologiczne znalazły szerszy popyt. Najzwyczajniej przykładowy iPad czy choćby Amazon Kindle są ciekawszymi rozwiązaniami dającymi czytelnikowi znacznie więcej możliwości.

Źródło artykułu: WP Gadżetomania
Wybrane dla Ciebie
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Ten projekt robi wrażenie. Portowy cypel zmieni się w zieloną oazę z operą
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
Co roku zabija setki osób. Szybciej niż popularne choroby
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
"Lodowiec zagłady". Śmiały plan ma ograniczyć wzrost poziomu mórz
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Jak dobrze umyć ziemniaki? Większość Polaków popełnia błąd
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
Bociany w Afryce szykują się do drogi. Kiedy dotrą do Polski?
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
„Widzieć” bez oczu. Trening aktywuje korę wzrokową
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Boty na Moltbooku: "Ludzie to zgnilizna". Tak wyglądałby świat bez ludzi
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Lodowy "statek widmo" przybił do Gdańska. Obserwował go cały świat
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Waży 100 ton. Znaleźli ją w Londynie
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
Nowość w mObywatelu. Opcja dla wszystkich
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
"Zjada mózg".To wyjatkowo niebezpieczny mikrooorganizm
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
Błoto i sól niszczą twoje podłogi? Tak usuniesz uporczywe ślady
ZATRZYMAJ SIĘ NA CHWILĘ… TE ARTYKUŁY WARTO PRZECZYTAĆ 👀