Kursy językowe "last minute"?

Kursy językowe "last minute"?21.11.2008 14:00
Kursy językowe "last minute"?
Grzesiek Powalski

Jeśli mieliście kiedyś problemy ze znalezieniem odpowiedniej oferty kursu językowego, a przy tym nie chcieliście wydawać na naukę majątku, będziecie pewnie żałować, że nie było wcześniej serwisu o zgrabnej nazwie TegoSzukalem.

Jeśli mieliście kiedyś problemy ze znalezieniem odpowiedniej oferty kursu językowego, a przy tym nie chcieliście wydawać na naukę majątku, będziecie pewnie żałować, że nie było wcześniej serwisu o zgrabnej nazwie TegoSzukalem.

Choć nazwa nie kojarzy się z zawartością serwisu, jest łatwa do zapamiętania. W całym portalu chodzi o to, aby zapisać się na kurs językowy "last minute". Dzięki takiemu rozwiązaniu będzie nam przysługiwał spory rabat.

Zadowoleni mają być w zasadzie wszyscy. Szkoły językowe mogą uzupełnić ostatnie miejsca, które normalnie byłyby puste. Użytkownicy oszczędzają zaś czas i pieniądze, bo nie muszą szukać ofert szkół w całym mieście. Proces wyszukania oferty jest dość intuicyjny i darmowy. Wysyłamy w zasadzie jednego smsa (jego koszt jest odliczany od końcowej ceny kursu), dzięki któremu rejestrujemy się na ofertę. W przypadku rezygnacji po konsultacjach ze szkołą, możemy anulować rezerwację i jeszcze dwukrotnie skorzystać z kodu otrzymanego smsem.

Twórcy informują, że kursy językowe to dopiero początek rozwoju serwisu. Możliwości jest wiele. Od przygotowania do egzaminów przez kursy tańca, aż po ostatnie miejsca w przedszkolach.

Źródło: Startups

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)