LG G Flex 2: odważny eksperyment zmienił się w dojrzałe urządzenie

Gdy zobaczyłem na żywo pierwszego Flexa pomyślałem: wow, ktoś przez przypadek wypuścił eksperymentalny produkt na rynek. Urządzenie miało kilka wyjątkowych cech, takich jak samoregenerująca się obudowa, czy zagięty ekran OLED, ale miało też wady: przede wszystkim ziarnisty i smużący obraz, oraz mało poręczną obudowę.

LG G Flex 2: odważny eksperyment zmienił się w dojrzałe urządzenie 1

LG G Flex 2 nie ma wad poprzednika. Jest zdecydowanie mniejszy: ma 5,5-calowy ekran P-OLED i wąskie ramki. Wyświetlacz ma rozdzielczość FullHD, a obraz nie smuży i nie jest ziarnisty. Wyraźnie widać, że Flex zmienił się z modelu eksperymentalnego w dojrzały produkt.

LG G Flex 2: samoregenerująca się obudowa i zakrzywiony ekran FullHD

Obudowa i jakość wykonania

LG G Flex 2: odważny eksperyment zmienił się w dojrzałe urządzenie 2

Nazwa Flex dość jednoznacznie sugeruje elastyczność. Pierwszą odsłonę tego modelu rzeczywiście można było lekko wygiąć. Druga jest zdecydowanie sztywniejsza i nie odkształca się pod naciskiem. Obudowa jest też bardziej zwarta, a pokrywę baterii można zdjąć.

Tył urządzenia jest pokryty powłoką, która sprawia, że drobne rysy samoczynnie się zasklepiają. Proces „regeneracji” jest podobno krótszy, niż w wypadku pierwszego modelu. Niestety, rysy z obudowy może znikają, ale odciski palców są świetnie widoczne, choć Flex 2 i tak brudzi się mniej od pierwszej generacji.

Wytrzymałość jest cechą, która była mocno eksponowana podczas prezentacji LG. Urządzenie było podobno poddawane intensywnym testom i jest mniej podatne na uszkodzenia mechaniczne od standardowych, płaskich smartfonów. Między innymi dzięki zagiętej obudowie. Wpływa ona także korzystnie na ergonomię i - to nie bez znaczenia - sprawia, że smartfon wygląda niestandardowo.

Specyfikacja

LG G Flex 2 ma 2GB pamięci RAM i wykorzystuje układ Snapdragon 810. To najnowsza, 64-bitowa jednostka Qualcomma dedykowana topowym urządzeniom. Wydajność jest więc ostatnią rzeczą, o którą będą musieli się martwić przyszli nabywcy smartfona.

Bateria ma pojemność 3000mAh, co w połączeniu z energooszczędnym ekranem i układem bazującym na nowej architekturze powinno przełożyć się na długi czas pracy.

LG G Flex 2: odważny eksperyment zmienił się w dojrzałe urządzenie 3

Istotną zmianą względem pierwszej generacji jest nowy aparat. Flex nie robił złych zdjęć, ale ich jakość nie była tak dobra, jak w innych topowych urządzeniach. Druga generacja wykorzystuje moduł aparatu z LG G3, który ma opinię jednego z najlepszych na rynku. Ma on 13Mpix oraz stabilizowaną optykę.

Oprogramowanie

Smartfon ma Androida w wersji 5.0 z nakładką LG. Interfejs wygląda tak, jak w LG G3 i ma niemal te same funkcje. Nowości to:

  • Glance View - funkcja, dzięki której można zobaczyć powiadomienia i godzinę po przesunięciu palcem po wygaszonym ekranie;
  • Gesture View - funkcja pozwalająca na wywołanie gestem podglądu zdjęcia od razu po jego zrobieniu.

Ceny i dostępność

Przedsprzedaż LG G Flex 2 ruszyła już w Play. Wkrótce telefon trafi także do sklepów. Ma kosztować ok. 3000 zł. Globalnie będzie dostępny w dwóch kolorach: tytanowym i czerwonym, ale ten drugi najprawdopodobniej nie trafi na polski rynek.

Podsumowanie

LG G Flex 2: odważny eksperyment zmienił się w dojrzałe urządzenie 4

Pierwszy Flex był ciekawym, ale niszowym produktem. LG wprowadziło go do sprzedaży trochę po to, żeby pochwalić się nowymi technologiami, a trochę dlatego, żeby sprawdzić rynek. Flex 2 to dopracowany i atrakcyjny produkt, który - na pierwszy rzut oka - nie ma wad poprzednika, a zachowuje jego wszystkie zalety. Teraz trzeba tylko sprawdzić, czy wyniki testów pokryją się z pierwszymi wrażeniami.

Wybrane dla Ciebie
ZACZEKAJ! ZOBACZ, CO TERAZ JEST NA TOPIE