Steve Ballmer podczas środowego spotkania biznesowego przedstawił największe zagrożenie dla systemu operacyjnego Windows na rynku. Ostatnio nawet najwięksi fani Windowsa dopuszczają myśl, że podział "rynkowego tortu" może ulec zmianie i to na niekorzyść systemu operacyjnego Microsoftu. Wszyscy chyba uważali za głównego konkurenta Mac OS X firmy Apple, ale Ballmer uważa, że to Linuksa należy się bać.
Oczywiście największą bolączką Microsoftu jest piractwo i miliony kopii systemu Windows pozbawionych licencji. Jeżeli chodzi o systemy operacyjne to na slajdzie Ballmera większy udział ma Linux niż Mac OS X. Szef Microsoftu wziął pod uwagę sukcesy marketingowe Apple i modę na tę markę, ale jednak kryzys i związana z nim większa sprzedaż tanich laptopów wyposażonych w system operacyjny Linux przekonała go kto będzie bardziej liczył się w najbliższym czasie na rynku.
Źródło: http://idg.pl