Lizzer - podręczna wyszukiwarka

Strona głównaLizzer - podręczna wyszukiwarka
13.02.2009 10:00
Lizzer - podręczna wyszukiwarka
Konrad Hildebrand
Konrad Hildebrand

Ok, załóżmy, czysto teoretycznie, że ciągłe przeskakiwanie z zakładki okna do okna przeglądarki jest bardzo męczące. Na jednym coś piszemy, na drugim mamy wyniki wyszukiwania, na trzecim obrazku. Na potrzeby tekstu przyjmijmy, że jest to ogromnie męczące i szukamy wybawienia. No to uwaga, wybawienie przyszło i nazywa się Lizzer.

Ok, załóżmy, czysto teoretycznie, że ciągłe przeskakiwanie z zakładki okna do okna przeglądarki jest bardzo męczące. Na jednym coś piszemy, na drugim mamy wyniki wyszukiwania, na trzecim obrazku. Na potrzeby tekstu przyjmijmy, że jest to ogromnie męczące i szukamy wybawienia. No to uwaga, wybawienie przyszło i nazywa się Lizzer.

Lizzer to mała nakładka do przeglądarki, która prezentuje wyniki wyszukiwania z kilku wybranych przez nas stron, np. YouTube, Google Images czy Yahoo. Zamiast więc ciągle przełączać się podczas pisania na inne okno czy zakładkę, linki i obrazki mamy pod ręką, gotowe do wklejenia. Brzmi fajnie, działa w porządku, mogę przyznać, pomimo początkowego sceptycyzmu, że rzeczywiście, jest to całkiem użyteczne. Jednakże nie działa wszędzie tam, gdzie piszą twórcy.

Przede wszystkim, pomimo zapewnień, nie działa na stronach korzystających z Wordpressa stronach - sprawdzałem zarówno na vBecie jak i w kilku innych miejscach. Elegancko natomiast współpracuje z różnymi aplikacjami Google, jak choćby z Blogspotem i Gmailem. Szkoda jednak, że na razie wybór dostępnych wyszukiwarek jest ograniczony - fajnie byłoby mieć możliwość wrzucenia czegoś na licencji CC z Deviantarta itd.

Źródło: Lizzer

Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)