Lost Planet 2 - będzie hit?

Lost Planet 2 - będzie hit?
Henryk Tur

19.03.2010 01:09

Zalogowani mogą więcej

Możesz zapisać ten artykuł na później. Znajdziesz go potem na swoim koncie użytkownika

Zima. Akrydzi. Śnieżni piraci. Walka o przetrwanie. Z czym kojarzą Wam się te wyrazy? Wiadomo - z Lost Planet, które zaserwowano nam dwukrotnie. Pierwszy raz z podtytułem Extreme Conditions, drugi - jako rozszerzoną wersję o nazwie Colonies. W maju powinno ukazać się Lost Planet 2. Śniegi i mrozy powrócą? Owszem, ale... tylko na chwilę.

Zima. Akrydzi. Śnieżni piraci. Walka o przetrwanie. Z czym kojarzą Wam się te wyrazy? Wiadomo - z Lost Planet, które zaserwowano nam dwukrotnie. Pierwszy raz z podtytułem Extreme Conditions, drugi - jako rozszerzoną wersję o nazwie Colonies. W maju powinno ukazać się Lost Planet 2. Śniegi i mrozy powrócą? Owszem, ale... tylko na chwilę.

Druga część przygód na planecie EDN III rozpocznie się w śnieżno-lodowym pejzażu, dziesięć lat po wydarzeniach z jedynki. Jak jednak się szybko okaże, lody na większym obszarze planety ustąpiły, zaś uśpiona pod nimi przyroda eksplodowała tysięcznymi roślinami i bogactwem fauny. Ta druga jest - niestety - równie agresywna, co zimnolubne robale i insekty, jakie mieliśmy (nie)przyjemność napotkać w poprzednich odsłonach serii. Będziemy mieli okazję wbić się w Vital Suit, czyli coś w rodzaju niewielkiego mecha. Przyda się on, ponieważ wszelkiej maści gady i płazyna EDN III mają monstrualne rozmiary. Nie zabraknie także znanych z jedynki bossów, czyli bestii, przy uśmierceniu których będziemy musieli się nieźle napocić. Niektóre z tych potworów zobaczycie na poniższym filmiku:

Jak pamiętamy, w pierwszej części musieliśmy dbać o ciepło ciała, zbierając fragmenty T-Eng (Thermal Energy). Spadały one w każdej sekundzie, więc chcąc nie chcąc nie chcąc musieliśmy niszczyć kolejnych przeciwników, aby samemu przeżyć. Teraz T-Eng zmienia się w żywotność naszego bohatera. Co się tyczy samego świata, mamy tu do przemierzenia przeróżne lokacje - od gęstych, parnych dżungli po pustynie i jałowe góry. Z pewnością nie będziemy narzekać na różnorodność terenu. Niektóre z nich widać na powyższym filmiku. Tym bardziej, że planeta nie jest parkiem przyrody i mamy tu wiele terenów zurbanizowanych. Na wspomnianych pustyniach poza dość agresywną fauną napotkamy także Pustynnych Piratów - jak się nietrudno domyślić, są to typki podobne do poznanych w jedynce Śnieżnych i nie będą pałać do nas przyjaznymi uczuciami.

Obraz
© [źródło](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2010/03/LostPlanet2game.jpg)

Podczas przygód na EDN III będziemy mieli okazję do wcielania się w różne role i dlatego też poznamy od wewnątrz wszystkie zwalczające się na planecie frakcje. Trzeba przyznać, że to ciekawy zabieg fabularny, który jednak pozwala się domyślić, że zastosowany on został jako przygotowanie graczy do trybu multiplayer. Tym bardziej, że w Lost Planet 2 położono duży nacisk na współpracę. Dlatego też tryb kampanii będziemy mogli przejść w czteroosobowej kooperacji. Co więcej, dwóch graczy będzie mogło używać jednej konsoli, korzystając z przedzielonego ekranu. Jeśli natomiast nie będziemy mieli wystarczająco wielu przyjaciół chętnych do zabawy, pozostałych członków ekipy może zastąpić SI. Misje mają być tu bardziej nakierowane na cel niż eliminację wroga, choć da się połączyć jedno z drugim. Wiadomo, że pojawi się kilka zadań,w których musimy opanować jakieś miejsce i obronić je przed wrogim natarciem. Co się zaś tyczy klasycznego multiplayera, nie zabraknie tu najbardziej znanych i lubianych przez graczy trybów.

Obraz
© [źródło](http://s2.blomedia.pl/gadzetomania.pl/images/2010/03/LostPlanet2game2.jpg)

Nie potwierdzono jeszcze oficjalnie, czy bohaterowie Gears of War naprawdę pojawią się w Lost Planet 2. Jeśli jednak tak się stanie, miejmy nadzieję, ze będzie to jedna z wielu pozytywnych niespodzianek, jakie czekają nas w grze. Pozostaje czekać do maja.

Źródło: game-freakz.nl

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (0)