Łowickie klimaty

Łowickie klimaty25.04.2010 20:00
Łowickie klimaty
Paulina Tyburska

Łowicz kojarzy mi się z sielską, anielską wsią mazowiecką, kolorowymi strojami regionalnymi i z dżemem. Moje wyobrażenia mają jednak dwie wady. Po pierwsze Łowicz jest miastem, a po drugie powinien kojarzyć się z ciekawą historią i pewna nietypowością. Już z 1136 roku pochodzą pierwsze wzmianki o osadzie łowieckiej i jednym z pierwszych grodów piastowskich, które to właśnie mieściły się nad rzeką Bzurą na  terenie dzisiejszego Łowicza. Między XV a XVII wiekiem miasto to było rezydencją arcybiskupów gnieźnieńskich. Aż 12 prymasów Polski pochowanych jest w tutejszej katedrze. Łowicz, na co sama nazwa wskazuje, jest też stolicą diecezji łowickiej, ale dopiero od kilkunastu lat. Zadecydował o tym papież Jan Paweł II, który jest także honorowym mieszkańcem tego miasta.

Łowicz kojarzy mi się z sielską, anielską wsią mazowiecką, kolorowymi strojami regionalnymi i z dżemem. Moje wyobrażenia mają jednak dwie wady. Po pierwsze Łowicz jest miastem, a po drugie powinien kojarzyć się z ciekawą historią i pewna nietypowością. Już z 1136 roku pochodzą pierwsze wzmianki o osadzie łowieckiej i jednym z pierwszych grodów piastowskich, które to właśnie mieściły się nad rzeką Bzurą na  terenie dzisiejszego Łowicza. Między XV a XVII wiekiem miasto to było rezydencją arcybiskupów gnieźnieńskich. Aż 12 prymasów Polski pochowanych jest w tutejszej katedrze. Łowicz, na co sama nazwa wskazuje, jest też stolicą diecezji łowickiej, ale dopiero od kilkunastu lat. Zadecydował o tym papież Jan Paweł II, który jest także honorowym mieszkańcem tego miasta.

Łowicz ma dość nietypową strukturę, mianowicie posiada aż dwa rynki: Stary i Nowy. Kamieniczki położone na tym pierwszym pamiętają jeszcze XV wiek, a drugi,jako  jeden z czterech w Europie, ma nietypowy kształt trójkąta.

Poza rynkami i katedrą, w mieście zwiedzić można dawną szkołę, do której kiedyś chadzał malarz Józef Chełmoński, a w którym teraz mieści się Muzeum Miasta Łowicza. Zobaczymy w nim eksponaty dotyczące historii miasta oraz sztuki łowickiej. Są tu zarówno stroje, wycinanki oraz rzeźby ludowe. Co roku organizowany jest także Festiwal Sztuki Ludowej, na który zjeżdżają się zespoły regionalne z Polski i ze świata.

Dojazd:

Do Łowicza z Warszawy jest około 80, a z Łodzi 50 kilometrów. Istnieje także kilka połączeń autobusowych oraz kolejowych. Przejazd pociągiem ze stolicy do Łowicza trwa niecałą godzinę (a dokładniej 58 minut). Bilet w pierwszej klasie kosztuje  ok. 30 PLN, a w drugiej w okolicach 22 PLN. Inne dogodne połączenia kolejowe Łowicz posiada z Poznaniem, Skierniewicami i oczywiście Łodzią.

Noclegi:

Łowicz i okoliczne wsie dysponują około 20 miejscami, w których można się przespać, z czego tylko trzy przybytki mają w nazwie słowo ‘hotel’.  Jeśli jednak zamierzamy wybrać się, żeby przede wszystkim pozwiedzać, to pokój z łazienką powinniśmy znaleźć bez problemu.

Ośrodek szkoleniowo-konferencyjny Zacisze, mieszczący się przy ul. Kaliskiej 5, oferuje pokoje dwuosobowe w cenie 135 złotych, za ‘trojkę’ zapłacimy 165, a za apartament 200 złotych.

Alternatywą jest ‘Stajnia u Kowala’ – gospodarstwo agroturystyczne w Nieborowie (miejscu położonym 8-10 km od Łowicza), gdzie można zanocować za 50 złotych za osobę. Na miejscu można również nauczyć się jeździć konno, a dla już posiadających te umiejętność jest możliwość wynajęcia konia na godzinę lub nawet na cały dzień.

Jedzenie:

Nie umrzemy z głodu, ani nie musimy martwić się o zabieranie konserw. W samym Łowiczu jest kilkanaście restauracji, barów i jadłodajni, z czego kilka to pizzerie, a jak mówi jedno z miejskich powiedzeń ‘z ketchupem zje się nawet…. wszystko się zje’. Jedna z największych i najbardziej znanych sieci pizzerii Da Grasso mieści się przy ulicy Krakowskiej 13.

Jeśli jesteśmy już  w Łowiczu, to nie zapomnijmy o ciekawej okolicy. Tuż za miastem, we wsi Maurzyce, mieści się Łowicki Park Etnograficzny, a w zasadzie skansen tych ziem. Odwiedzając go zobaczymy przykłady budowli z poprzednich wieków. Jadąc z Łowicza do Maurzyc dostrzec możemy pierwszy spawany most na świecie. Jest pomalowany na niebiesko, więc wypatrujcie dobrze, a na pewno go nie ominiecie.

Inną atrakcją niedaleko miasta, jest romantyczny park w stylu angielskim, nazwany jak jedno z największych centrów handlowych w Polsce, Arkadia. Założony został w 1778 roku przez hrabinę Helenę Radziwiłłową. Na swoim terenie, poza bujną przyrodą, znajdują się antyczne rzeźby.

A jeśli bardzo chcemy zobaczyć Łowicz, ale nie mamy nawet pół dnia na wycieczkę do Łowicza, zawsze możemy obejrzeć panoramiczne fotografie albo filmik ze śmiesznymi znakami i tablicami z Łowicza i jego okolic:

Śmieszne znaki i tablice drogowe z Łowicza i okolic.

Źródło artykułu:WP Gadżetomania
Oceń jakość naszego artykułuTwoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Udostępnij:
Wybrane dla Ciebie
Komentarze (1)