Wygląda na to, że krytykowane przez wielu za opieszałość we wprowadzaniu najnowszych technologii Apple włącza się do technologicznego wyścigu. Kolejne MacBooki, niezależnie od rozmiaru, dostaną wszystko co najnowsze i najwydajniejsze.
Jak dowiedziano się z wiarygodnych źródeł, kolejna generacja MacBooków bez wyjątków będzie wyposażona w najnowsze procesory Intela, czyli drugą generację chipów Core iX, którą znamy jako Sandy Bridge. Mniejsze MacBooki, czyli 11" i 13", zostaną pozbawione dedykowanego układu Nvidia GeForce GT 320M. Jego miejsce zajmą zintegrowane w najnowszych procesorach Intel układy GMA HD 200/100.
Nie trzeba się jednak obawiać, że użytkownicy Apple dużo na tym stracą. Nowe integry zapowiadają się całkiem nieźle i prawdopodobnie nie będą dużo słabsze od dedykowanego GeForce'a. Za to wykonane w 32 nm procesie technologicznym GPU na pewno będą znacznie bardziej energooszczędne niż dość leciwa konstrukcja Nvidii. Można zatem spodziewać się jeszcze dłuższego czasu pracy na baterii, kosztem niewielkiej straty wydajności.
W przypadku większych MacBooków będzie znacznie lepiej - dostaną one najnowsze mobilne Radeony z rodziny HD 6000M. Na razie nie wiadomo, jakie to będą modele, ale z pewnością nie będzie powodów do narzekań. Teraz pozostaje tylko czekać na oficjalną zapowiedź odświeżonych MacBooków i odkładać, bo tanio zapewne nie będzie.
Źródło: Notebookitalia.it